Kto w Polsce choć troszkę rozumie rosyjskie rozgrywki?Jak liberałowie chcą oceniać, kto jest agentem rosyjskim, gdy Rosji nijak nie rozumieją? Gdy są ofiarami rosyjskiej dezinformacji?

0d2b39de839f42cbbe78dd4dee837e04.webp
Putin i Łukaszenka / autor: PAP/EPA/GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL
FacebookTwitter

Najtęższe głowy liberalnej strony politycznego sporu w Polsce rząd RP, który w Europie postrzegany jest jako rusofobiczny, opisują jako agenturę Kremla. Ich rozumienie rzeczywistości jest na poziomie zaślepionych nienawiścią hunwejbinów albo wręcz agentury Kremla.

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.