Ciężko nadążyć! Budka: Reparacje może zapewnić tylko PO
Czy ktoś za nimi nadąża? Budka przekonuje, że reparacje może zapewnić... tylko Platforma! "Na pewno bardziej skutecznie"

"To jest możliwe tylko, jeżeli zmieni się ta władza".
Nawet najwytrwalsi obserwatorzy życia politycznego mogą mieć problem, by nadążyć za Platformą Obywatelską. Tak jest m.in. ze stanowiskiem partii Donalda Tuska ws. reparacji. Najpierw były szyderstwa, następnie histeria i krytyka, a potem? Nawet zagadkowe wyrazy poparcia! Jednak wszystko przebił Borys Budka, który przekonuje, że możliwe reparacje od Niemiec może zapewnić… tylko rząd PO (sic!).
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Zmiana postawy PO ws. reparacji? Prezes PiS: Będą grali w ten sposób, żeby nie pokazać wprost, że drwią ze swojego narodu. WIDEO
„Możliwe tylko, jeżeli zmieni się ta władza”
W audycji „Siedem pytań o 7:07” na antenie RMF FM padło pytanie, kiedy do polskiej kasy wpłyną pierwsze pieniądze z niemieckiego budżetu w ramach reparacji wojennych. Odpowiedź byłego lidera PO może rozbawić do łez!
To jest możliwe tylko, jeżeli zmieni się ta władza
— stwierdził Budka, prezentując kolejną woltę swojej formacji ws. reparacji.
Bo przecież Kaczyński za granicą nie załatwi niczego. Można zapytać, gdzie jest wrak?
— dodał w podłych aluzjach.
Dzisiaj gra pamięcią ofiar II wojny światowej. Jeżeli jego intencje są szczere - w co nie wierzę - to mówimy „sprawdzam”. Proszę przedstawić harmonogram działań dyplomatycznych
— mówił.
„Oczywiście będziemy je kontynuować”
Borys Budka stwierdził przy okazji, że Donald Tusk „przypomniał kompromis elit politycznych” ws. reparacji z 2004 roku. Błąd. To Tuskowi przypomniano!
Proszę dokumenty na stół, pokażcie co zgromadziliśmy. Chętnie będziemy was wspierać
— powiedział szef klubu KO w dość mało szczerej deklaracji.
Padło również pytanie, co z tematem reparacji zrobiła Platforma, gdyby wygrała kolejne wybory.
Jeżeli takie działania zostaną podjęte na arenie międzynarodowej, to oczywiście będziemy je kontynuować. Co więcej, mogę zapewnić, że na pewno bardziej skutecznie, w sposób normalny, aniżeli robi to obecny rząd, bo tam nie ma dyplomacji
— odparł Borys Budka.
To dopiero żart!
olnk/RMF FM
