„Biorąc pod uwagę sam rachunek w Excelu, to jest on na zielono, bo teoretycznie więcej środków do nas przychodzi niż my dajemy w składce członkowskiej, ale to nie uwzględnia tego, że np. szereg przetargów na inwestycje, w których są unijne pieniądze, wygrywają firmy zachodnie bądź ich spółki córki, a zatem część tych zysków jest transferowana na zewnątrz. Po drugie nakładane na Polskę kary są faktem, zatem powoli ten bilans zaczyna się wyrównywać” - powiedział na antenie telewizji wPolsce.pl Ryszard Czarnecki, europoseł PiS, odpowiadając na pytanie, czy obecnie członkostwo Polski w UE przynosi więcej zysków czy strat.
CZYTAJ TAKŻE:
Ewidentnie widać, że UE staje się strukturą coraz bardziej nam niechętną, powiedziałbym, nawet, że momentami wrogą
— podkreślił gość red. Michaliny Szymborskiej.
Nie przypadkiem ta akcja przykręcania finansowanej śruby Polsce nastąpiła w momencie, gdy wchodzimy już za parę miesięcy w rok wyborczy. Myślę, że w ten sposób KE chce wpłynąć na wynik wyborów w Polsce. (…) To ewidentnie próba otworzenia drzwi z powrotem do władzy dla obecnej opozycji
— stwierdził Ryszard Czarnecki.
tkwl/wPolsce.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/610350-tylko-u-nas-czarnecki-ke-chce-wplynac-na-wynik-wyborow