W Parlamencie Europejskim odbyła się debata w sprawie Pegasusa. Głos zabrał w niej m.in. europoseł PiS Joachim Brudziński. W pewnym momencie prowadząca obrady odebrała mu głos pod pretekstem, że rzekomo mówi nie na temat.
Może na początek taka uwaga: tutaj pan poseł Lenaers był uprzejmy przywołać polskiego prawnika, który opowiedział taką ckliwą historię o kanarku. Natomiast nie dopowiedział, że ten prawnik dzisiaj jest podejrzany przez polską prokuraturę i ukrywa się poza granicami Polski – o przestępstwa wyłudzenia ponad 70 milionów złotych i pranie brudnych pieniędzy. Ja nie przesądzam o jego winie. O tym powinien rozstrzygnąć sąd, ale ten prawnik, który tutaj przed PE nawijał ckliwe opowieści, dzisiaj przed polskim wymiarem sprawiedliwości się chowa i ucieka
— mówił Joachim Brudziński.
„Polski rząd użył ogromnych sił, by strumień migrantów nie powędrował na zachód Europy”
Szanowni Państwo! Toczymy tę debatę w dniu, w którym w każdej chwili może przyjść informacja o rosyjskiej agresji mogącej stać się zarzewiem poważnego światowego konfliktu. Przypomnę, że zwiastunem tych wydarzeń był hybrydowy atak na granicy Unii Europejskiej z użyciem imigrantów, który odbywał się z terytorium Białorusi. Polski rząd użył ogromnych sił, by strumień migrantów nie powędrował na zachód Europy, stając się narzędziem szantażu i nacisku ze strony postsowieckich satrapów
— kontynuował.
W ostatnim czasie koordynator służb specjalnych, minister Mariusz Kamiński odniósł się do zarzutów formowanych przez polską opozycję dotyczących używania rzekomo nielegalnie oprogramowania, które pomaga służbom w realizacji ich zadań. Chciałbym zwrócić Państwa uwagę na słowa ministra Kamińskiego, który wskazuje, że politycy zamieszani w sprawy kryminalne próbuję wpleść opowieści o rzekomym…
— powiedział. W tym momencie wystąpienie Brudzińskiego przerwała prowadząca obrady.
„Pan niestety mówi nie na temat”
Pan niestety mówi nie na temat. Muszę panu odebrać głos. Powtarzam, że trzeba mówić na temat, którego dotyczy nasza dzisiejsza debata. Wychodzenie poza temat nie jest wyrazem szacunku wobec tej izby i kolegów, którzy zabierają głos
— stwierdziła.
Dobrze byłoby, aby w PE swobodnie mógł się wypowiedzieć także przedstawiciel partii, która jest oskarżana w debacie o bezprawne stosowanie inwigilacji.
tkwl/Twitter
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/585750-farsa-brudzinskiemu-odebrano-glos-w-pe-wideo
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.