Wicepremier Jacek Sasin podczas swojej wizyty w Stanach Zjednoczonych prowadził rozmowy m.in. na temat energetyki jądrowej. Wcześniej, w poniedziałek spółka KGHM Polska Miedź podpisała w Waszyngtonie z amerykańską spółką NuScale umowę w sprawie rozpoczęcia prac nad wdrożeniem sześciu reaktorów modułowych SMR w Polsce. Z wizyty w Sasina w USA kpił w absurdalny sposób poseł Platformy Obywatelskiej Robert Kropiwnicki. Został szybko sprowadzony na ziemię.
CZYTAJ WIĘCEJ:
Czy Wy czujecie się bezpieczniej z atomem od Sasina? Bo ja jednak odczuwam duży niepokój, jak tylko rozkradną to jakoś przeżyjemy, ale jak będą na nas eksperymentować jakieś nowe technologie za ogromne pieniądze, to jednak strach! To niebezpieczne zabawki.
—napisał poseł PO.
Gdzie elektrownia Tuska?
Jednym z użytkowników Twittera, który odpowiedział na absurdalny wpis Kropiwinickiego był wicemarszałek Senatu Marek Pęk.
Czy pan poseł uważa, że premier Sasin będzie te elektrownie własnymi rękami budował..? Nad bezpieczeństwem budowy i funkcjonowania jednostek jądrowych stoi szereg organizacji - krajowych i międzynarodowych. Tu politycy mają mało do powiedzenia.
Najbezpieczniejszy był atom od A. Grada nigdy nie zdarzyła się nawet najmniejsza awaria…
Ja się poczułam bezpieczniej jak straciliście władzę. Im więcej wyjecie, tym bezpieczniej się czuję. Utrzymajcie ten stan.
Sondując reakcje na info o elektr. atomowej, to po wymianie władzy plan przyjdzie zaorać, bo opozycja – posługując się logiką plemiennego sporu – zdąży nakręcić w swoim elektoracie negatywne nastroje, a efekt kuli śnież. zrobi swoje. I to mimo, że sp. PGE EJ1 powoływało PO z PSL.
kk/Twitter/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/585712-absurdalny-wpis-posla-po-mocna-odpowiedz-internautow
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.