Policjanci szydzą z komendanta

Fot. screenshot z portalu "Niezależnej Trybuny Opolskiej" (www.nto.pl)
Fot. screenshot z portalu "Niezależnej Trybuny Opolskiej" (www.nto.pl)

Podwałdni nie zapominają o Leszku Marcu. Bohater seksafery znowu znalazł się w centrum uwagi. Tym razem... przechodniów.

Policjanci postanowili bowiem, że odejście generała na emerturę należy uczcić w należyty sposób. A jaka kadencja, takie pożegnanie...

Podwładni zafundowali Marcowi billboard z jego roznegliżowaną podobizną, który stanął w pobliżu... Komendy Wojewódzkiej w Opolu.

Łamanie regulaminu + niedopełnianie obowiązków + romans z podwładną + obrażanie, poniżanie w pracy + nepotyzm = emerytura w 1 dzień, 80 tys. zł odprawy + 10 tys. zł miesięcznie. Pozdrawiam Leszek Marzec -

czytamy na billboardzie.

Na pomysłowym happeningu nie koniec. Szefostwo policyjnych związków zawodowych zdecydowało się na zawiadomienie prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez Leszka Marca. Ich zdaniem komendant mógł narazić policję na utratę zaufania. Krytykują również wyrażenie zgody na emeryturę dla generała. Zdaniem związkowców należało zawiesić go w obowiązkach i wyjaśnić wszystkie wątki afery.

AM/"Fakt"

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych