„Wicepremier Kaczyński zapowiada, że jest gotowy zablokować unijną pomoc dla Polski, byleby móc dalej bezkarnie gwałcić praworządność. A myślałem, że niczym mnie już nie zaskoczy” - napisał Donald Tusk na swoim profilu na Twitterze.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Słowa te wybrzmiały o tyle zastanawiająco, że Donald Tusk do tej pory nie skomentował sprawy Sławomira Nowaka, za którego uczciwość niegdyś ręczył. Jeszcze we wrześniu polityk podkreślił – cytowany przez TVP Info - że znał Nowaka wiele lat i nie wydaje mu się „człowiekiem o skłonnościach, które miałyby go zaprowadzić do tego miejsca, w którym dzisiaj się znajduje”.
Podobne opinie wyrażał również wcześniej.
Jak znam pana Nowaka od wielu, wielu lat, (to) nigdy nie miałem prawa zwątpić ani przez sekundę w uczciwość osobistą Nowaka
— mówił Donald Tusk w 2014 roku. Słowa te cytował tygodnik „Wprost”.
Czyżby zatem Donald Tusk utożsamiał praworządność z brakiem odpowiedzialności karnej dla Sławomira Nowaka?
aw/Twitter
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/521818-tusk-atakuje-kaczynskiego-dlaczego-milczy-ws-nowaka
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.