W czasie rządów PO zamknięto około 400 posterunków policji, w czasie, gdy w rządzie Donalda Tuska i Ewy Kopacz był Rafał Trzaskowski, zamknięto kilkadziesiąt posterunków - mówił premier Mateusz Morawiecki podczas wizyty na posterunku policji w miejscowości Susiec (woj. lubelskie). „Myślę, że Polacy nie będą chcieli wojny na górze. To jest taka wetokracja, co szykuje nam Rafał Trzaskowski razem opozycją totalną” - ocenił premier Morawiecki na antenie Polskiego Radia Lublin.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Na początku rządów PO było ponad 800 placówek posterunków policji. Po zakończeniu (ich) rządów, połowa została zamknięta
— mówił Morawiecki.
świadczy o tym, w jaki sposób rząd pana Tuska, pani Kopacz, w którym był również pan Trzaskowski traktował bezpieczeństwo Polaków - w czasach, kiedy w rządzie pana Tuska i pani Kopacz był pan Trzaskowski zamknięto kilkadziesiąt posterunków policji
- dodał.
Polacy czują się bardziej bezpieczni
Zdaniem Morawieckiego, obecnie znacznie większy odsetek Polaków czuje się bezpieczniej, niż w czasach rządów PO-PSL z lat 2007-2015. Podkreślił, że rząd PiS przywrócił już około 100 posterunków policji.
Szef rządu odniósł się także do wieczoru wyborczego Rafała Trzaskowskiego, który został zorganizowany w nowym kompleksie biurowo-mieszkaniowym na warszawskim Powiślu.
To było w jednym z najdroższych miejsc w Warszawie, na Powiślu, koło salonu Bentleya, gdzie nie chcę mówić, ile metr kwadratowy mieszkania kosztuje
— zaznaczył.
Trzaskowski nie odtworzy posterunków policji
To nie jest nawet problem podstawowy, że stać pana Trzaskowskiego i PO na organizację wieczoru wyborczego w najdroższych miejscach, tylko nie stać ich na to, żeby odtwarzać posterunki policji, żeby być blisko ludzi
— dodał premier.
Morawiecki na zakończenie wystąpienia dziękował wojewodzie lubelskiemu i wszystkim, którzy angażowali się w powstawanie nowych posterunków policji w regionie.
Morawiecki: myślę, że Polacy nie będą chcieli wojny na górze
Premier zapytany o możliwość współpracy z prezydentem, gdyby tę funkcję objął kandydat KO Rafał Trzaskowski odpowiedział, że myśli, iż Polacy nie będą chcieli wojny na górze. Przypomniał politykę byłego premiera Donalda Tuska przeciwko prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu i byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego przeciwko rządowi AWS.
To była niszcząca wojna i takiej wojny nie chcemy. To jest taka wetokracja, bym powiedział, to co szykuje nam pan Rafał Trzaskowski razem z opozycją totalną. Pamiętajmy, że Trzaskowski jest wiceprzewodniczącym Platformy Obywatelskiej, a to oznacza, że jest jeden do jeden odpowiedzialny za wszystkie złe czyny Platformy Obywatelskiej, za podniesienie VAT, podniesienie wieku emerytalnego, za zabranie OFE, za umowy śmieciowe, które były jedyną odpowiedzią PO na kryzys
— powiedział Morawiecki.
II tura wyborów będzie walką o to, kto mówi prawdę, a kto jest szalbierzem
Zdaniem Morawieckiego druga tura wyborów będzie walką o to, kto rzeczywiście mówi prawdę, „a kto jest raczej szalbierzem, który opowiada różne w rzeczy, zmienia zdanie”.
Przecież zdaniem pana Trzaskowskiego polityka społeczna miała być jednym wielkim nieporozumieniem, miała być katastrofą budżetową i rozdawnictwem
— powiedział premier.
Podkreślił, że wierzy w zwycięstwo perspektywy „rozwoju stabilnego i rozwoju w zgodzie”, a nie „wkładanie kija w szprychy, w czym pan Trzaskowski jest bardzo sprawny”.
Rzucanie piachu w tryby jest bardzo niebezpieczne, bo wtedy cały ten skomplikowany mechanizm państwa, popyt, podaż, konsumpcja, inwestycje, eksport, import, wszystko to niestety może się zaciąć
— przekonywał premier.
Przed tym bym przestrzegał, bo to oczywiście jest groźne dla Polski
— dodał Morawiecki.
Premier: Prezydent Andrzej Duda jest wymagającym partnerem
Prezydent Andrzej Duda jest wymagającym partnerem – powiedział z kolei premier podczas spotkania z samorządowcami w Tomaszowie Lubelskim. Apelował o mobilizację podczas II tury wyborów prezydenckich.
Mateusz Morawiecki podkreślił, że do powiatu tomaszowskiego trafiło 60 mln zł, dzięki czemu ochroniono trzy tysiące miejsc pracy.
Ta szybka reakcja była możliwa dzięki partnerstwu, wymagającemu partnerstwu z panem Andrzejem Dudą, bo pan prezydent Andrzej Duda jest wymagającym partnerem, ale partnerem, który kocha ziemie polskie, kocha powiaty
— powiedział premier.
Przypomniał, że od 1 lipca obowiązuje na kilkaset artykułów obniżony VAT.
Prawo i Sprawiedliwość obniżyło podatek VAT na kilkaset artykułów spożywczych, ale także na foteliki dziecięce, na smoczki, na pieluchy. To jest prawdziwa polityka dla ludzi
— mówił premier.
Jak dodał, dzięki temu w kieszeniach Polaków zostanie kilkaset mln zł.
Dla nas jest najważniejsze, żeby zwykła polska rodzina, tu w Tomaszowie, na Lubelszczyźnie, w Polsce, czuła się bezpiecznie również w trakcie tej trudnej sytuacji wychodzenia z kryzysu
— dodał.
Jak podkreślił „zabrane mafiom VAT-owskim i przestępcom podatkowym pieniądze” inwestowane są we wszystkie powiaty jak również miasta - jak Lublin, czy Warszawa - aby mieszkańcy jak najszybciej mogli wrócić do normalności.
Podkreślił, że obniżka VAT to nie jest ruch „wykonany teraz na wybory”.
Ta obniżka VAT została przyjęta kilka miesięcy temu. Tylko ze względu na to, żeby firmy mogły dostosować swoje systemy informatyczne, wchodzi w życie 1 lipca
— tłumaczył premier.
Prezydent Andrzej Duda o takie działania prosił już dużo wcześniej, i one dzisiaj wchodzą w życie
— zaznaczył.
Kluczowe utrzymanie miejsc pracy, inwestycje i infrastruktura
Według Morawieckiego dla rozwoju takich terenów jak powiat tomaszowski ważne są miejsca pracy, inwestycje i infrastruktura, czyli połączenie komunikacyjne tych ziem z resztą Polski i bliską zagranicą. Jak podkreślał, jest to potrzebne, aby można było jak najlepiej wykorzystywać umiejętności i kompetencje mieszkańców, żeby ludzie nie musieli stąd wyjeżdżać.
To jest nasza pozytywna polityka. Polska będzie się rozwijać właśnie przez takie miasta jak Tomaszów Lubelski, Krasnystaw, Chełm, jak wszystkie miasta, które wczoraj odwiedziłem na Lubelszczyźnie. To jest prawdziwa oś rozwoju
— podkreślił premier.
Dodał, że łatwiej jest się rozwijać dużym miastom, chociaż i one otrzymują wparcie z Funduszu Inwestycji Lokalnych.
Przede wszystkim chcemy dbać o tych, którzy rozwijali się do tej pory wolniej, stąd te inwestycje lokalne
— zaznaczył.
Przypomniał, że już wkrótce będzie otwarta budowana obwodnica Tomaszowa Lubelskiego, na którą mieszkańcy czekali wiele lat, i budowana jest to droga ekspresowa S17, która dobrze skomunikuje ten region z centrum kraju i przyczyni się do rozwoju gospodarczego regionu.
Zaapelował do zgromadzonych na spotkaniu osób o mobilizację w drugiej turze wyborów prezydenckich.
Proszę wszystkich o obecność przy urnach, ale nie tylko was. Proszę, żeby każdy z was porozmawiał z 10 osobami, także z tymi, którzy głosowali na innych kandydatów. Chcemy ich przekonać, że zgoda jest bardzo ważna dzisiaj. Nie chcemy tej „wojny na górze”. Chcemy zgody po to, żeby jak najszybciej rozwijać Polskę, żeby jak najszybciej rozwijał się taki powiat jak Tomaszów Lubelski
— mówił.
Symboliczne czeki
Morawiecki wręczył zebranym samorządowcom powiatu tomaszowskiego symboliczne czeki na dotacje w ramach Funduszu Inwestycji Samorządowych.
Premier otrzymał też medal „Zasłużony dla miasta Tomaszów Lubelski”. Burmistrz tego miasta Wojciech Żukowski powiedział, że dzięki polityce rządu PiS w Tomaszowie i regionie możliwe były inwestycje, m.in. budowa krytej pływalni czy obwodnicy.
Panie premierze, jest pan w stolicy Roztocza. To tutaj jest siedziba najmłodszego euroregionu w Unii Europejskiej, założonego przez obecnych tutaj samorządowców. Euroregion Roztocze powstał w Tomaszowie Lubelskim po to, żeby móc się rozwijać i żeby korzystać z tej polityki rządu, na którą czekaliśmy od wielu lat, bo nam (wcześniej) kazano się zwijać. Bardzo serdecznie dziękujemy
— powiedział Żukowski.
aw/xyz/PAP/Facebook/Twitter
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/507217-premier-ostrzega-rafal-trzaskowski-szykuje-nam-wetokracje