„Nie ma w PiS, czy szerzej Zjednoczonej Prawicy, miłości do prezydenta. Ale jest przekonanie, że jego porażka to koniec z rządzeniem. Cały obóz władzy – od szeregowych posłów z pociotkami i znajomymi upchanymi po spółkach Skarbu Państwa, przez pracowników „Wiadomości”, aż po premiera i prezesa – tka teraz gorączkowo opowieść o superprezydencie” - napisała „Polityka” kreśląc niepochlebny obraz prezydenckiej pary jako niewiele znaczącej i uzależnionej od prezesa Jarosława Kaczyńskiego.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Dziś w PiS opowiadają sobie żart, że Andrzej Duda o ostrym cieniu mgły rapował z tabletu, bo jakby podali mu tekst na kartce, to by ją podpisał
— czytamy w „Polityce”, która następnie opisuje próby „wyzwolenia się” obecnie urzędującego prezydenta spod wpływu Jarosława Kaczyńskiego, czemu – zdaniem tygodnika – miały służyć niekoniecznie korzystne zmiany kadrowe w Kancelarii Prezydenta.
Duda w żadnym momencie prezydentury nie okazał się prawdziwym liderem
— oceniła „Polityka”.
„Duda przeważnie żyrował poczynania PiS”
W polityce krajowej Duda przeważnie żyrował poczynania PiS. Pomagał Kaczyńskiemu w wojnie o przejęciem Trybunału Konstytucyjnego. Był również twarzą obniżania wieku emerytalnego i dobrze odebranego przez większość Polaków programu 500+, choć ten ostatni był pomysłem prezesa PiS, a nie prezydenta. Ale były też obietnice złamane – jak pomoc dla frankowiczów, czy podwyższenie kwoty wolnej od podatku dla wszystkich
— kontynuowała, dodając, iż prezydent „parę razy postawił się Kaczyńskiemu”.
CZYTAJ TAKŻE: Fogiel: Nie jest prawdą, że Andrzej Duda nie składał propozycji dotyczących frankowiczów. Prezydent nie pozostał bezczynny
„Polityka” stwierdziła, że Andrzej Duda „nie próbował przekuć swojego sprzeciwu w jakiś długofalowy plan, nie budował niezależnego środowiska politycznego, lecz starał się łagodzić konflikt z Kaczyńskim”.
Efekt? Po stronie opozycyjnej nikt tych wet już nie pamięta, a wielu polityków PiS straciło zaufanie do prezydenta
— dodała, nie podając jednak ani jednego nazwiska spośród tych, którzy rzekomo utracili do prezydenta zaufanie.
Agata Duda na celowniku
„Polityka” nie oszczędziła również pierwszej damy.
Andrzejowi Dudzie nie pomaga też żona, która konsekwentnie pracowała na przydomek „milczącej pierwszej damy”
— stwierdzili autorzy artykułu.
Agata Duda została przedstawiona jako sztywna indywidualistka, której spodobało się pałacowe życie.
„Prezydent Jarosława Kaczyńskiego”
Odnosząc się do zapewnień Andrzeja Dudy, że będzie prezydentem wszystkich Polaków, prezydentem dialogu i porozumienia, tygodnik stwierdził, że kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta bardzo szybko wycofał się z tych słów.
Andrzej Duda nawet się nie starał, a przez pięć lat udowodnił, że jest przede wszystkim prezydentem Jarosława Kaczyńskiego
— zakończyli swój wywód autorzy artykułu, nie dopatrując się najwyraźniej w tej ocenie sprzeczności z wcześniej wygłaszanymi teoriami.
Autorzy artykułu w „Polityce”, serwując wszystkie te rewelacje powołują się na anonimowe źródła w Pałacu Prezydenckim. Cały tekst zbudowany jest w oparciu o plotki i supozycje, a obliczony na zbudowanie negatywnego wizerunku obecnie urzędującego prezydenta.
aw/Polityka
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/503949-polityka-uderza-w-andrzeja-dude-prezydent-kaczynskiego
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.