Aleksandra Gajewska i Michał Szczerba wystąpili na konferencji prasowej przed Pałacem Prezydenckim, na której spytali „za co wznosił toast premier z prezydentem” w niedzielę, gdy po wizycie na placu budowy przekopu Mierzei Wiślanej udali się na obiad i wypili do niego piwo. Okazuje się, że dla polityków Platformy Obywatelskiej, to sprawa istotnie poważna, ale jakie kadry, takie pytania. Ale tę konferencję warto odnotować również z innego powodu. Podczas wystąpienia posłów, podszedł do nich elegancki pan, który w kilku konkretnych słowach powiedział, co myśli o Platformie.
„Chcecie sprzedać Polskę Ruskim”
W pewnym momencie konferencję przerwał mężczyzna, który powiedział do Gajewskiej i Szczerby, że chcą „sprzedać Polskę ruskim”.
Wy chcecie zniszczyć Polskę, taki jest wasz obowiązek. Wy chcecie sprzedać Polskę Ruskim. Wy jesteście zdrajcami, już jeden pucz ci się nie udał i ten ci się nie uda
—powiedział w kierunku Szczerby.
Mamy teraz najlepszy rząd, jakikolwiek był po 1990 r.
—kontynuował.
Gajewska poprosiła stojącego obok policjanta o pomoc. Gdy ten próbował przesunąć mężczyznę, Szczerba przekonywał, że gdyby na jego miejscu byli politycy PiS-u, to ten mężczyzna otrzymałby mandat. Co się okazało? Mężczyzna dostał 500 zł mandatu.
kk/Twitter
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/502856-absurdalna-konferencja-poslow-po-uslyszeli-ostre-slowa