Nic nie zabije Platformy Obywatelskiej i możliwości sympatyków, wyborców partii
— grzmiał w „Rozmowie Piaseckiego” (TVN24) były szef PO Grzegorz Schetyna odnosząc się do akcji zbierania podpisów na Rafała Trzaskowskiego.
Schetyna straszy: PiS chce łamać demokrację
Odnosząc się do długości kampanii wyborczej, powiedział:
Te sygnały, które pojawiają się z większości PiS-owskiej, czy Kancelarii Sejmu, że ten czas może być krótki są absurdalne, pokazują, że po raz kolejny PiS chce łamać demokrację.
Schetyna zapewnił jednocześnie , że PO będzie zmobilizowana i przygotowana do „błyskawicznego” zbierania podpisów. Były szef Platformy zastrzegł jednak, że ten proces potrwa „przynajmniej jakieś 10 dni, dwa tygodnie”.
Zapytany o to, czy zmiana kandydata na prezydenta nie była „łamaniem demokratycznych standardów Platformy Obywatelskiej” odpowiedział, że statut PO „nic nie mówi o trybie wyboru kandydata na prezydenta”.
Dzisiaj decydował czas
— twierdził Schetyna.
Polityk zapewniał jednocześnie, że jednogłośna decyzja zarządu partii dała Trzaskowskiemu „ogromy atut i argument do bycia kandydatem”.
Wiem, że on będzie dobrym kandydatem. Wierzę w tę decyzję, bo wierzę w Rafała Trzaskowskiego
— mówił gość TVN24.
Były szef PO tłumaczy się z kandydatury Kidawy-Błońskiej
Grzegorz Schetyna nie uniknął również pytań o kandydaturę Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Były lider Platformy stwierdził, że byłaby „świetnym kandydatem na czas budowania porozumienia i integracji opozycji”.
Wtedy [w grudniu 2020 r.] była świetnym kandydatem, a dzisiaj sytuacja jest zupełnie inna
— zapewniał parlamentarzysta.
Schetyna stwierdził również, że Kidawa-Błońska zapłaciła za decyzję o rezygnacji ze startu w wyborach prezydenckich „polityczną cenę”.
Musiała czy chciała i musiała zrezygnować z tych wyborów
— powiedział b.szef PO. Jak zaznaczył, będzie szanował dokonania i decyzje wicemarszałek Sejmu.
Wierzę, że najpierw decyzja Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, a później wskazanie na Rafała Trzaskowskiego będzie elementem wielkiego powrotu Platformy Obywatelskiej do pierwszej linii polskiej polityki, a przez zwycięstwo Rafała Trzaskowskiego także do zwycięstwa parlamentarnego
— oświadczył Schetyna.
Małgorzata Kidawa-Błońska była świetną kandydatką na prezydenta, ale za kilka miesięcy już nie… Czy były szef PO nie dostrzega całej groteskowości swojego stanowiska? Gwoli przypomnienia - cały czas mówimy o ubieganiu się o najważniejszy urząd z 5-letnią kadencją! Najwyraźniej dla polityków Platformy powaga państwa ma drugorzędne znaczenie.
gah/PAP/TVN24
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/500673-schetyna-tlumaczy-sie-z-kandydatury-kidawy-blonskiej
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.