Prezydent konstytucyjnie pełni rolę gwaranta ciągłości władzy państwowej. (…) Jest oczywiste, że w państwie demokratycznym trzeba przeprowadzić wybory. To jest kwestia także stabilizacji władzy. (…) Pan prezydent apelował do senatorów, żeby prace w Senacie były prowadzone sprawnie
— powiedział wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha w programie „Kwadrans polityczny” (TVP 1).
CZYTAJ TAKŻE:
Minister Mucha skomentował zaskakującą wypowiedź posłanki PO Izabeli Leszczyny, że Polska nie jest gotowa na polityka uczciwego i takiego, który nie kombinuje.
„Nie czas na polityka uczciwego” - ta wypowiedź mnie zszokowała. (…) Jeżeli to ma być zapowiedź nowego kandydata, to wskazuje, jak pani poseł Leszczyna myśli o tej osobie, która miałaby być nowym kandydatem KO, jakie jej wystawia świadectwo. To jest też pytanie o wiarygodność w polityce tej formacji politycznej
— mówił.
Opozycja ma prawo zgłaszać rozmaite kandydatury. Obserwuje z przykrością taką nielojalność wewnętrzną. Są wypowiedzi negujące Małgorzatę Kidawę-Błońską ze strony jej kolegów z PO
— dodał.
Nie jest planowana w najbliższym czasie jakakolwiek zmiana regulaminu Sądu Najwyższego; stan prawny jest ustalony, pewny
— mówił Paweł Mucha. Według niego część sędziów SN próbuje procedurę wyboru I prezesa utrudniać czy wręcz uniemożliwiać.
Mucha był pytany w piątek w TVP1, jaka będzie odpowiedź prezydenta Andrzeja Dudy na zapowiedziany przez pełniącego obowiązki I prezesa Sądu Najwyższego Kamila Zaradkiewicza wniosek do prezydenta o zmianę regulaminu Sądu Najwyższego.
Nie jest planowana w najbliższym czasie jakakolwiek zmiana regulaminu. Stan prawny jest ustalony, pewny
— oświadczył prezydencki minister. Jak dodał, na podstawi obecnych przepisów dokonywano już wyborów m.in. prezesów izb Sądu Najwyższego.
Sytuacja była znana, kiedy prezydent wydawał swoje postanowienie dotyczące powołania pana sędziego Zaradkiewicza na tego, który wykonuje dzisiaj obowiązki I prezesa SN
— dodał Mucha.
Zapowiedział, że jeszcze w piątek „w tej sprawie będą komunikaty ze strony Kancelarii Prezydenta RP”.
Proszę się spodziewać, że będziemy się w tej sprawie publicznie wypowiadać, natomiast dla mnie nie ulega żadnej wątpliwości, że sędziowie nie mogą się zajmować sami sobą przez tak długi czas. Mam takie wrażenie, niestety, obserwując to bardzo uważnie, że dzisiaj nie o to chodzi, by dokonać wyboru (I prezesa SN - PAP), tylko część członków Zgromadzenia Ogólnego próbuje każdym sposobem, każda metodą tę procedurę utrudniać czy wręcz uniemożliwiać
— powiedział minister.
Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN miało w środę kontynuować swoje obrady w celu wyboru kandydatów na I prezesa SN. Po trzech dniach posiedzenia sędziom udało się zakończyć etap formalny obrad i przejść do fazy wyłaniania kandydatów na nowego I prezesa SN. Zaradkiewicz, który przewodniczy temu zgromadzeniu, poinformował w środę o odroczeniu bez terminu obrad Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego. Zaradkiewicz zapowiedział też, że zwróci się do prezydenta o zmianę regulaminu Sądu Najwyższego z uwagi na zaistniałe istotne wątpliwość interpretacyjne.
as/PAP/TVP 1
*
W związku z problemami z dystrybucją drukowanej wersji tygodnika „Sieci” (zamykane punkty sprzedaży, ograniczona mobilność społeczna) zwracamy się do państwa z uprzejmą prośbą o wsparcie i zakup prenumeraty elektronicznej - teraz w wyjątkowo korzystnej cenie! Z góry dziękujemy!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/500327-pawel-mucha-wypowiedz-izabeli-leszczyny-zszokowala-mnie