5 wniosków po spotkaniu prezydenta z młodymi w Juracie5 wniosków po spotkaniu prezydenta z młodymi w Juracie

FacebookTwitter

Zakończyło się spotkanie prezydenta w Juracie z młodymi pod hasłem "Przyszłość.pl". To nowa alternatywa dla młodych, którzy mają Polskę w sercu, dla imprezy organizowanej przez środowiska związane z Koalicją Obywatelską. Co to oznacza dla prawicy, środowiska prezydenckiego i całej politycznej klasy w kontekście podejścia do najmłodszej grupy wyborców? Oto 5 wniosków, które sformułowaliśmy na temat prezydenckiego eventu.

Zakończyło się właśnie dwudniowe wydarzenie "Przyszłość.pl" organizowane w prezydenckiej rezydencji w Juracie. Około 800 młodych osób z różnych regionów Polski przyjechało, by wziąć udział w spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim. Dla wszystkich nie starczyło miejsca - zainteresowanych było ponad 2 tysiące osób. Program dwudniowego wydarzenia obejmował zarówno dyskusje o przyszłości kraju i sprawach publicznych, jak i koncerty oraz zajęcia sportowe.

Impreza szybko zaczęła być porównywana z "Campusem Polska Przyszłości" organizowanym przez środowiska związane z Koalicją Obywatelską. I na starcie zaczęły być widoczne istotne różnice między oboma wydarzeniami, o czym pisaliśmy na łamach portalu wPolityce.pl. 

5 różnic między "przyszłością" na Campusie i w Juracie

Te zasadnicze różnice, przebieg wydarzenia i odbiór społeczny może prowadzić do wielu istotnych wniosków, które mogą wyciągnąć politycy z tego doświadczenia. Jak się bowiem okazuje, istnieje ogromna rzesza młodych ludzi, którzy stanowią naturalną bazę wyborców i której, wbrew dotychczasowej narracji liberalnych mediów, wcale nie jest bliżej liberalno-lewicowemu światopoglądowi. 

Dlatego postanowiliśmy sformułować pięć najważniejszych wniosków, które płyną z tej imprezy. 

1. Młodzież wciąż wierzy w Boga

Jak się okazuje, choć następuje stopniowa laicyzacja całego społeczeństwa, wśród młodych jest odwrotny trend. Od 2024 roku stopniowo przybywa osób, które regularnie uczestniczą w Mszy Świętej oraz przyjmują Komunię Świętą. Według Rocznika Statystycznego Kościoła Katolickiego w Polsce, w 2024 r. wzrosła zarówno frekwencja na Mszach Św. (29,6 proc.), jak i wzrosła liczba osób przystępujących do Komunii Św. (14,6 proc.). 

Co więcej, to właśnie młodzi ludzie mają tworzyć awangardę nowego Kościoła. Duchowni coraz wyraźniej obserwują ożywienie zaangażowania społecznego wśród młodych katolików. Co może wydawać się niezwykłe, to właśnie Internet jest tym miejscem, gdzie treści chrześcijańskie skutecznie docierają do najmłodszych, budząc drzemiącą w nich wiarę. 

Było to także widać w trakcie spotkania w Juracie, gdzie podczas Mszy Świętej odprawianej przez prezydenckiego kapelana ks. Jarosława Wąsowicza brało udział mnóstwo młodych ludzi. 

Piękny obrazek! Młodzi na mszy w Juracie. A u Trzaskowskiego?

2. "Swój chłop"

Jedną z przyczyn prezydenckiego sukcesu była umiejętność dotarcia do wyborców niezaangażowanych politycznie i wykreowanie wizerunku "człowieka z ludu". Jest to coś, za co prezydent został powszechnie znienawidzony przez elity liberalno-lewicowe z profesorem Radosławem Markowskim na czele. To jednak właśnie jednak zapewniło Nawrockiemu zwycięstwo w 2025 roku. 

Prezydent kontynuuje budowanie tego wizerunku zwłaszcza wśród młodych. Zaczęło się od spełnienia obietnicy młodych vlogerów, którzy zaproponowali, że jeżeli ich nagranie wideo z prezydentem osiągnie odpowiednią liczbę "polubień", pójdzie z nimi na kebab. I faktycznie - w skórzanej kurtce i czapce z daszkiem wszedł do lokalu i jak zwykły Polak po prostu zamówił kebaby. 

Tamtą akcją skradł serce znacznej części młodzieży. Wizerunek "równego gościa" stał się swego rodzaju wizytówką prezydenta, jego znakiem rozpoznawczym wśród młodzieży, nawet która polską polityką nie interesuje się nadmiernie. Tym bardziej ten kontrast jest obserwowany, który zestawi się prezydenta z premierem Donaldem Tuskiem - który w mediach społecznościowych prezentuje się nienaturalnie i sztucznie, w przeciwieństwie do Karola Nawrockiego, który nikogo nie musi udawać. 

Sondaże dobrze oddają nastroje wśród młodzieży. W najnowszym badaniu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski aż 73 proc. badanych w wieku 18-29 lat dobrze ocenia prezydenturę Karola Nawrockiego. W przekroju wszystkich badanych osób jest to 49%. Wniosek jest prosty - młodzi pokochali Karola Nawrockiego i identyfikują się z nim. 

3. "Skolim" i sport

Żeby dotrzeć do młodzieży, trzeba mówić ich językiem. Środowisko prezydenta ma pełną świadomość, jakie są obecnie trendy wśród młodzieży. Jest to oczywiście sport. Nigdy wcześniej uprawianie sportu i promowanie zdrowego stylu życia nie było popularniejsze. Siłownie są po brzegi wypełnione - zwłaszcza młodymi ludźmi, którzy chcą trzymać dobrą formę - zupełnie inaczej niż poprzednie pokolenia, które decydowały się na bardziej "imprezowy" styl życia w wieku około-studenckim. Tu również statystyki dobitnie to pokazują - pokolenie "Z"  pije nawet o 87% mniej alkoholu niż wcześniejsze generacje

Za to nigdy nie wyjdzie z mody muzyka, która choć zmienia się na przestrzeni lat, to zawsze będzie przyciągać tłumy młodych osób. Zaproszenie Konrada Skolimowskiego "Skolima" było tym bodźcem, który miał zainteresować młodych ludzi imprezą w Juracie. I wywołał przy tym także sporo kontrowersji, ze względu na wulgarny charakter niektórych dzieł muzycznych "Skolima". 

Byłoby jednak sporą niesprawiedliwością oceniać muzyczne wybory młodych ludzi, tym bardziej, że poprzednie pokolenia również słuchały muzyki wulgarnej, agresywnej lub przeseksualizowanej. Prezydent nie bał się zaryzykować, zaangażował w projekt "Skolima", który zaśpiewał dla setek zgromadzonych w Juracie młodych osób i ostatecznie ta decyzja obroniła się, bo obyło się bez żadnych kontrowersji podczas koncertu, w przeciwieństwie do występu Mery Spolsky na "Campus Polska".

"Wpie….ić na scenę". Gwiazda Campusu bezceremonialnie o Trzaskowskim

Tym bardziej, że dużo mniejszym zainteresowaniem mediów cieszył się występ braci Hyuk i Hyo Lee, którzy na scenie, w otoczeniu najpiękniejszych polskich krajobrazów i zachodu słońca, grali najwspanialsze utwory Fryderyka Chopina. Jak więc widać prezydent starał się łączyć różne wrażliwości muzyczne w jednym miejscu - zarówno muzykę z gatunku Disco Polo, jak i twórczość najwybitniejszego polskiego kompozytora. 

4. Koniec "Campus Polska Przyszłości"? 

Prezydencka impreza była przysłowiowym gwoździem do trumny dla projektu "Campus Polska Przyszłości". Format organizowany przez środowisko Koalicji Obywatelskiej coraz bardziej zaczyna wyczerpywać. Widać to po samych prelegentach, którzy nie wiedzą za bardzo jak dotrzeć do młodych, zaczynają wymyślać nowe słowa typu "gospodarka" (w kontekście gospodyni imprezy) czy po prostu mówią te same, wytarte frazesy od kilku lat. 

Widać to także po samych uczestnikach, coraz bardziej krytycznych wobec tego, jak wygląda impreza. Nie brak opinii, że to jest już cień poprzednich edycji. Ludzie zmęczeni są politykami, którzy nie prowadzą z nimi dialogu, lecz monolog. 

Zmieniają się też same nastroje wśród młodzieży. 3 lata rządów Donalda Tuska skutecznie zraziło ich do opcji liberalno-lewicowej, reprezentowanej przez środowisko Koalicji Obywatelskiej. Prezydent w odpowiednim momencie wszedł do gry ze swoją propozycją i w naszej opinii będzie tylko i wyłącznie zyskiwał. 

5. Przyszłoroczna impreza będzie "gamechangerem"? 

Ostatni wniosek dotyczy wydarzenia, które odbędzie się za rok. Sukces prezydenckiego spotkania sprawił, że w przyszłym roku wydarzenie może zostać zorganizowane z jeszcze większym rozmachem, znacznie przyćmiewając "Campus Polska Przyszłości". Tegoroczna impreza była ewidentnie próbą przetestowania nastrojów, czy jest w ogóle przestrzeń i zainteresowanie wśród młodych takim przedsięwzięciem. Jak się okazało - zdecydowanie jest. 

A w przyszłym roku sierpień będzie samym środkiem kampanii wyborczej. Dla całego obozu prawicowej opozycji - zarówno Prawa i Sprawiedliwości, ale także "Rozwoju+" czy Konfederacji, będzie to znakomity moment na to, by nieco "opalić się" w blasku prezydenckiego eventu. Z pewnością opozycja będzie próbowała skorzystać na tym.

Póki co jednak widać, że przede wszystkim "Przyszłość.pl" jest projektem kreowanym z myślą o, nomen omen, przyszłości. Nie zaś dla doraźnych korzyści politycznych. I to też jest ogromna wartość tego przedsięwzięcia - patrzy bowiem perspektywicznie na budowanie nowego elektoratu dla szeroko rozumianego obozu prawicowego przez pryzmat potrzeb i wrażliwości młodych ludzi. 

źr. wPolityce.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.