Jestem przekonany, że uda się wyłonić przez Zgromadzenie Ogólne Sądu Najwyższego kandydatury na I prezesa SN - powiedział we wtorek wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha. Jak dodał, z przykrością obserwuje postawę niektórych sędziów w tej sprawie.
CZYTAJ TAKŻE:
Kolejny dzień obrad Zgromadzenia Ogólnego
We wtorek w Sądzie Najwyższym ma być kontynuowane Zgromadzenie Ogólne sędziów tego sądu, którego celem jest wyłonienie pięciu kandydatów na nowego I prezesa SN. Będzie to trzeci dzień obrad tego zgromadzenia. Dotychczas obradowało ono już w piątek i w sobotę. Po upływie dotychczas łącznie 16 godzin obrad zgromadzenie nie wyszło poza wstępny punkt programu posiedzenia - ciągle nie wybrano komisji skrutacyjnej mającej liczyć głosy podczas wyboru kandydatów na I prezesa SN.
Wiceszef Kancelarii Prezydenta pytany w Programie 1 Polskiego Radia o pat w SN odparł:
Z przykrością śledzę niektóre informacje czy też fakty, które dotyczą przebiegu zgromadzenia ogólnego i postawę niektórych sędziów.
Mucha przekonany o pomyślnym zakończeniu obrad
Jestem przekonany, że uda się przeprowadzić to Zgromadzenie Ogólny w sposób skuteczny, że uda się tutaj wyłonić przez Zgromadzenie Ogólne, tak jak to jest przewidziane, tych pięć kandydatur, które są do rozstrzygnięcia już pana prezydenta, jeżeli chodzi o powołanie I prezesa Sądu Najwyższego
— powiedział Mucha.
W piątek, wybierając członków tej komisji, sędziowie głosowali, oddając głos za albo przeciwko kandydaturze. Zgłoszono po jednej kandydaturze z każdej z izb. Żadna nie uzyskała wymaganego poparcia. W sobotę miały obowiązywać inne zasady głosowania. Z każdej z izb wyłoniono dwóch kandydatów, a zgodnie z założeniem sędziowie mieli wybierać między nimi, nie oddając głosów negatywnych. Część sędziów zagłosowała jednak w inny sposób. Do protokołu głosowania zdanie odrębne złożyła sędzia Izby Dyscyplinarnej Małgorzata Bednarek. Jak wskazała, na 42 kartach głosujący sędziowie przy każdym nazwisku pisali słowo „nie”. Wtorkowe obrady mają zacząć się od kolejnego przeliczenia głosów. Nie wiadomo, w jaki sposób się to odbędzie.
Koniec kadencji Gersdorf
Z końcem kwietnia br. zakończyła się kadencja poprzedniej I prezes SN Małgorzaty Gersdorf. Zgodnie z uprawnieniem wynikającym z ustawy o SN, prezydent Andrzej Duda powierzył wykonywanie obowiązków I prezesa SN sędziemu z Izby Cywilnej Kamilowi Zaradkiewiczowi, którego ustawowym zobowiązaniem było zwołanie zgromadzenia sędziów w ciągu tygodnia. Niezwłocznie po wybraniu pięciu kandydatów na I prezesa przewodniczący zgromadzenia ogólnego sędziów albo inna osoba wskazana przez zgromadzenie ma przekazać prezydentowi listę wybranych kandydatów wraz z protokołem głosowania. Spośród wskazanych kandydatur nowego I prezesa na sześcioletnią kadencję powoła prezydent Duda.
wkt/PAP
W związku z problemami z dystrybucją drukowanej wersji tygodnika „Sieci” (zamykane punkty sprzedaży, ograniczona mobilność społeczna) zwracamy się do państwa z uprzejmą prośbą o wsparcie i zakup prenumeraty elektronicznej - teraz w wyjątkowo korzystnej cenie! Z góry dziękujemy!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/499845-mucha-jestem-przekonany-ze-uda-sie-wylonic-kandydatury
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.