Ministerstwo sprawiedliwości wydało zalecenia, ale to od prezesów sądów zależy decyzja o wyłączeniu wokand sądowych. Tymczasem o całkowite wstrzymanie pracy sądów, poza sprawami pilnymi, zaapelowało we wtorek do ministra sprawiedliwości sędziowskie stowarzyszenie „Iustitia”.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:NASZ NEWS. Całkowite zamknięcie sądów z powodu koronawirusa jest dziś niemożliwe. O ograniczaniu wokand zadecydują prezesi
Jeśli dziś sądy nie wstrzymają czynności to za kilka miesięcy zaleje je fala wniosków o przywrócenie terminów
– podkreślił szef „Iustitii”.
Sędziowie chcą zmian w ustawie
Według stowarzyszenia zamknięcie biur podawczych w sądach, ograniczona praca placówek pocztowych i związane z tym utrudnienia stron oraz pełnomocników wygeneruje wiele nowych spraw o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowych. W konsekwencji sędziowie zaapelowali też o niezbędne - ich zdaniem - zmiany w ustawie.
Wiceminister sprawiedliwość Anna Dalkowska odnosząc się w rozmowie z PAP do apelu „Iustitii” zapewniła, że „resort robi wszystko, aby nie doprowadzić do chaosu związanego z terminami postępowań”. Podkreśliła przy tym, że w ministerstwie od dłuższego czasu trwają prace nad zmianą przepisów, które mają zapobiec obstrukcji terminów wszystkich postępowań sądowych, sądowo-administracyjnych i administracyjnych.
Pod koniec ubiegłego tygodnia przekazaliśmy projekt nowelizacji przepisów w tej sprawie do Ministerstwa Rozwoju, które koordynuje pracę nad kompleksową ustawą. Projektowana zmiana przepisów przewiduje m.in., aby w sytuacji stanu zagrożenia epidemiologicznego wszystkie terminy w sądach, zwłaszcza procesowe, zostały zawieszone. Apeluję do stowarzyszenia „Iustitia” o pełną współpracę w celu wypracowania rozwiązań, które pozwolą na wyjście przez sądy obronną ręką z sytuacji zagrożenia epidemiologicznego
– powiedziała wiceminister Anna Dalkowska.
W przyjętym przez zarząd Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” stanowisku podkreślono, że w związku z zagrożeniem koronawirusem fizyczny dostęp interesantów do sądów został bardzo ograniczony, a strony i pełnomocnicy nie mają dostępu do akt. Stowarzyszenie przyznaje, że od kilku dni odwoływane są rozprawy w większości sądów, jednak nie oznacza to, że sądy zaprzestały pracy.
Wciąż wysyłana jest z sądów korespondencja do osób, które mają swoje sprawy w sądzie. Czasami doręczenie takiego listu z sądu powoduje, że zaczyna biec termin np. do wniesienia apelacji
— zaznaczono w stanowisku.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:„Iustitia” gra koronawirusem? „W sądach nie zapewniono środków bezpieczeństwa”. Nawacki odpowiada: „Mijacie się z prawdą. Bez paniki”
„Iustitia” popiera pomysł NRA
Stowarzyszenie podkreśliło przy tym, że ze względu na zamknięte biura podawcze w sądach i ograniczenia pracy poczty strony oraz pełnomocnicy są zmuszeni do odbioru i wysłania korespondencji w przepełnionych placówkach pocztowych. W stanowisku sędziowie poparli projekt nowelizacji ustawy, opracowany przez Naczelną Radę Adwokacką, w którym na czas zagrożenia epidemicznego przewidziano zawieszenie niektórych postępowań i biegu terminów.
Brak rozwiązań ustawowych co do biegu postępowań sądowych w okresie zagrożenia epidemicznego może doprowadzić do naruszenia na masową skalę podstawowych praw człowieka i obywatela, chronionych przez Konstytucję RP, takich jak prawo do życia, zdrowia oraz prawo do sądu, a także wygeneruje wiele nowych spraw o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowych
– wskazał zarząd „Iustitii”.
Zdaniem Markiewicza, „jeśli dziś sądy nie wstrzymają czynności, to za kilka miesięcy zaleje je fala wniosków o przywrócenie terminów”.
Czas, aby Ministerstwo Sprawiedliwości reagowało zanim pojawią się problemy, a nie gdy jest za późno. Akurat w takiej sytuacji należy ustawę uchwalić w kilkanaście godzin
– podkreślił prezes „Iustitii”.
Większość rozpraw przełożona
Z powodu zagrożenia koronawirusem do końca marca w sądach w całym kraju nie odbędzie się większość rozpraw i posiedzeń - zostaną one przełożone na późniejsze terminy. Odbywać mają się tylko najpilniejsze sprawy, które nie mogą być przesunięte na inny termin. W sądach ograniczona będzie także możliwość korzystania z biur obsługi interesantów, czytelni akt, biur podawczych i kas sądowych.
Do nielicznych spraw, które będą w najbliższych dniach odbywały się w sądach, zaliczono m.in. kwestie stosowania i przedłużania tymczasowych aresztowań, dotyczące zabezpieczeń poprzez orzeczenie pobytu w zakładzie psychiatrycznym, a także kwestie rozpoznawane w postępowaniu przyspieszonym oraz postępowania zagrożone przedawnieniem. Ponadto będą odbywały się sprawy o odebranie osoby podlegającej władzy rodzicielskiej i dotyczące umieszczenia nieletniego w schronisku dla nieletnich, związane z przemocą w rodzinie, dotyczące wykonania Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) oraz przesłuchania osoby w trybie zabezpieczenia dowodu.
WB,PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/491565-iustitia-chce-paralizu-sadownictwa-z-powodu-koronawirusa
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.