Zdaniem Michała Kamińskiego, senatora PSL, prezydent Andrzej Duda powinien zawetować ustawę dotyczącą środków dla TVP i Polskiego Radia. Na antenie TVN24 oświadczył, że jest przekonany o tym, że tego nie zrobi, bo „wola pryncypała politycznego jest inna”. Nie zabrakło też stwierdzenia, że prezydent Duda przegra wybory.
CZYTAJ TAKŻE: TYLKO U NAS. Mosiński odpowiada opozycji: Rekompensata dla mediów to obligacje. Finansowanie służby zdrowia stale wzrasta
Prezydent powinien zachowywać się nie w swoim politycznym interesie, ale w interesie obywateli i przyzwoitości. Ale w tym przypadku zarówno zachowanie w politycznym interesie prezydenta, jak i zachowanie w interesie obywateli jest tożsame. Prezydent powinien tę ustawę zawetować
— przekonywał w „Jeden na jeden” Kamiński.
Ustawa niewygodna dla PiS
Zdaniem Michała Kamińskiego ustawa o rekompensacie jest niewygodna dla Prawa i Sprawiedliwości.
Gdyby Jarosław Kaczyński chciał, żeby prezydent tę ustawę zawetował, to by w ogóle tej ustawy na tym etapie nie było w Sejmie. Przecież PiS zdaje sobie sprawę, że ona jest niewygodna, nie spełnia żadnego, nawet socjalnego postulatu wyborców PiS. Ona jest włożeniem 2 mld zł, potężnej kwoty, do ręki TVP o której, co wynika z badań, także duża część wyborców PiS ma krytyczne zdanie i zdają sobie sprawę, że to telewizja propagandowa, rządowa
— oświadczył senator.
Opozycja nie wykorzystuje chorych w kampanii?
Kamiński jako argumentów przeciwko ustawie wykorzystywał powtarzane przez polityków opozycji słowa o tym, że dofinansowana powinna zostać onkologia, a nie media publiczne.
Polityk próbował odwracać kota ogonem i przekonywać, że opozycja wcale nie wykorzystuje chorych na raka w kampanii wyborczej, bo to… wszystko wina rządu. A wszystko dlatego, że „ekstra” pieniądze przeznacza na media publiczne, a nie na onkologię.
To my mówimy tak: skoro macie ekstra te 2 mld, to proszę, nie dawajcie ich na TVP, tylko dajcie na onkologię. Prosty wybór
— przekonywał Kamiński.
„Gest” Lichockiej
Senator skomentował też gest posłanki Joanny Lichockiej, który wykonała podczas sejmowej debaty nad nowelizacją przekazującą pieniądze na media publiczne. Kamiński dramatyzował, że ten gest mówi o „stosunku PiS do gorszego sortu, do zdradzieckich mord, do konfidentów gestapo”.
To wszystko epitety, którymi obdarzył swoich politycznych oponentów Jarosław Kaczyński. Posłanka Lichocka w publicznej wypowiedzi powiedziała, że życzyłaby sobie jednowładztwa Jarosława Kaczyńskiego w Polsce. Poseł na Sejm powiedział, że chciałby jednowładztwa Kaczyńskiego w Polsce. W związku z tym jeżeli ktoś, komu chcemy oddać całą władzę w Polsce, tak nazywa opozycję, to pani poseł uważa, że może taki gest opozycji pokazać
— gorączkował się Kamiński stwierdzając, że „Prawu i Sprawiedliwości ciężko jest się przyznać do błędu”.
Opozycja pewna zwycięstwa w wyborach prezydenckich
Uważam że musiałoby się coś dużego stać, żeby Andrzej Duda nie przegrał wyborów prezydenckich. I to mówię zupełnie poważnie. Jeżeli w październiku ubiegłego roku milion osób więcej zagłosowało na partie opozycyjne niż na PiS, to na logikę rzecz ujmując, ci ludzie nie zagłosowali na PiS dlatego że uważali że jest partią za bardzo radykalną i nawet w wyborach, w których nie było wielkich szans na pokonanie PiS, temu milionowi więcej Polaków, chciało się pofatygować do urn i zagłosować na, umówmy się, nie mistrzów świata, jaką jest polska opozycja. To co się takiego wydarzyło przez ostatnie miesiące, żeby milion osób w Polsce, którzy 13 października pofatygowali się i dali opozycji np. Większość w Senacie, żeby teraz nie poszli głosować przeciwko Andrzejowi Dudzie?
— oświadczył senator PSL przekonując, że nie wydarzyło się nic, co zachęciłoby ten milion Polaków do zagłosowania na prezydenta Dudę.
Mamy wojnę z Europą, lada moment do bardzo wielu, także wyborców PiS dotrze to, czy warto w imię prywatnej wojny z polskimi sądami pana Kaczyńskiego i Ziobry tracić 2 mln euro dziennie
— straszył Kamiński.
Kamiński atakuje PiS
Z kolei w programie „Tłit” Michał Kamiński powiedział, że „Prawo i Sprawiedliwość jest partią pogardy i agresji dla swoich przeciwników politycznych”.
Dla nich są albo wulgarne słowa, albo gesty środkowego palca. Andrzej Duda popiera politykę PiS, która jest polityką niesprawiedliwą. (…) Cały problem PiS polega na tym, że po tym, co stało się w ostatnim czasie bardzo trudno będzie im udawać, że są normalną partią polityczną, której zależy na Polakach
— stwierdził Michał Kamiński.
wkt/TVN24/”Tłit”
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/487641-taka-maja-taktyke-kaminski-straszy-wojna-i-chce-weta-pad
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.