Tym razem będzie to tylko widowisko choreograficzno – kostiumowe. Ponoć najwybitniejsi w prawie, krasomówstwie i obronie obywateli przed jakąkolwiek przemocą nie zamierzają wygłaszać żadnych proklamacji, deklaracji, ani nawet całkiem drobnych oświadczeń. O wszystkim zaświadczyć ma tylko ich przemarsz ulicami Warszawy, jako dowód niezgody na bezprecedensowy terror, jakiemu środowisko w togach musi dać odpór. Terroryści rozsiedli się w sejmowych i ministerialnych fotelach i trwają w nich nie bacząc na nic, a w szczególności na dobro właścicieli tóg, przekazywanych często z pokolenia na pokolenie, z jednego ustroju na drugi i z powrotem. Członkowie ugrupowania terrorystów uzurpują sobie prawo do reprezentowania narodu, choć nie zostało to w żadnym elemencie uzgodnione z najważniejszymi przedstawicielami właścicieli tóg, czyli samozwańczej kasty. Demokratycznej i sprawiedliwej, prawej i uczciwej aż po kieszenie. Napełniane choćby podczas tzw. reprywatyzacji kamienic, albo na stacji benzynowej lub w samoobsługowych magazynach.
Skazanie Jana Śpiewaka dowodzi, że pewien mieszkaniec Pragi, żyjący sto lat temu, nieźle opisywał rozmaite okoliczności procesowe. Także przyszłe. Nasz Jan podzielił trochę los opisywanego Józefa, nie mając w sądzie dostępu prawie do niczego. W szczególności nawet do uzasadnienia wyroku. Można zatem sądzić, że przechadzające się po warszawskich ulicach togi, wraz ze swymi właścicielami, będą entuzjastycznie witani na każdym skrzyżowaniu. Tak potężnie maszerującej sprawiedliwości ominąć się przecież nie da. Wszak to tym togom ludzie oddali władzę, a nie jakimś tam posłom i ministrom w udawanych wyborach, przeprowadzonych także w warunkach terroru, demonstrowanego i teraz wobec ulubionej przez naród kasty. Toga na telefon, toga na partyjne wezwanie opozycji, toga z donosem do Brukseli, toga tu, toga wszędzie. Toga nigdy przeciwko innej todze. Chyba, że mianowanej przez znienawidzonych terrorystów. I dlatego koniecznie należy im się owacja. Nawet w czasie ulicznych przebieranych manewrów. Ludzie! Togi na Was liczą, więc nie można ich zawieść.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/480514-zbliza-sie-pochod-poplamionych-i-zatechlych-tog
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.