Nie podoba mi się to, co robi PiS, ale to partia dziś rządząca wygrała wybory i to jest coś, co każdy demokratyczny polityk powinien uwzględniać
—mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Maciej Gdula, poseł partii Wiosna.
wPolityce.pl: Adrian Zandberg, Rober Biedroń, a może jeszcze ktoś inny. Panie pośle, kiedy przedstawicie opinii publicznej kandydata Lewicy na prezydenta Polski? Ten wybór jest dziś dalej czy bliżej?
Maciej Gdula: Mamy trochę bardziej skomplikowaną sytuację niż inne partie, bo mamy więcej partnerów, między którymi muszą odbyć się ustalenia. Jeżeli np. pan Szymon Hołownia musi ustalić swój start w wyborach z rodziną, to my tych rozmów musimy przeprowadzić więcej. Robert Biedroń poinformował, że kandydat jest wskazany, ale musimy jeszcze poczekać z jego ujawnieniem, choć przyznam, że zegar tyka i czasu mamy coraz mniej. Mam nadzieję, że po nowym roku już go przedstawimy.
Czy pana zdaniem będzie jakiś jeden temat, który zdominuję kampanię prezydencką?
Na pewno ważnym tematem będzie miejsce i rola prezydenta Andrzeja Dudy. Opozycja z pewnością będzie pokazywać, że jego rola jest wątpliwa, kontrowersyjna. Prezydent, jako głowa państwa wytwarza pewien klimat w kraju i to także będzie jeden z tematów zbliżającej się kampanii prezydenckiej. Prezydent Andrzej Duda reprezentuje postawę konfrontacyjną, co pokazał przy okazji ustawy o ustroju sądów powszechnych. Nie wyobrażam sobie, aby mogło również zabraknąć tematu dot. miejsca Polski w Unii Europejskiej, bo prezydent jest jednym z organów kształtujących politykę zagraniczną państwa. Jest także jeden temat, który może pojawić się dość nieoczekiwanie, a chodzi o relacje prezydenta z obywatelami.
Prezydent Duda ma w tej kwestii czym się pochwalić. Jako pierwszy prezydent odwiedził każdy powiat w Polsce.
Tak, ale pytanie brzmi, czy Andrzej Duda uwzględniał podczas swojej prezydentury głosy obywateli. Tego moim zdaniem bardzo brakowało w tej prezydenturze. Andrzej Duda był moim zdaniem raczej zdystansowanym prezydentem.
Przypomnę, że prezydent Duda zaproponował referendum konstytucyjne, które nie doszło do skutki, ale inicjatywa była.
To prawda, ale niestety nie zdobył poparcia partii i rozeszło się to po kościach. Obywatele, ale także ruchy społeczne domagają się prezydenta, który jest bliżej ludzi i ja to rozumiem.
Panie pośle, jak pan ocenia frekwencję na ostatnich protestach w „obronie” sądów?
Dla mnie niezwykle ważne jest to, że ludzie zgromadzili się w naprawdę wielu miastach. W Warszawie, gdzie protestowałem, było kilka tysięcy ludzi i to nie jest zły wynik. To że w małych miastach ludzie się zmobilizowali, to jest bardzo ważne, bo pokazuje, że ludzie są zaniepokojeni i to jest ważny sygnał dla władzy.
Zgadza się pan z Władysławem Frasyniukiem, który mówi, że ulica nie jest dostatecznie radykalna?
Uważam, że trzeba bardzo uważać, jeżeli chodzi o poziom radykalizmu. Jestem zwolennikiem protestów w granicach prawa. Pamiętajmy jednak, że partia rządząca ma pewien poziom poparcia i my, którzy się z nią nie zgadzamy, nie możemy tego ignorować. Kiedy się wzywa do radykalizmu, to być może wzywa się do pewnych nieodwracalnych działań, a ja bym tego nie chciał.
Donald Tusk na antenie TOK FM wzywał do tego, aby słowa o „dyktaturze” zachować na „gorsze czasy”.
Nie podoba mi się to, co robi PiS, ale to partia dziś rządząca wygrała wybory i to jest coś, co każdy demokratyczny polityk powinien uwzględniać. Osobiście staram się rozmawiać z wyborcami Prawa i Sprawiedliwości i przekonywać ich, że ich wybór nie był najlepszy. Drogą do ich przekonania na pewno nie jest mówienie, że zagłosowali na „dyktaturę”.
Kamil Kwiatek
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/478665-nasz-wywiad-gdula-nie-mozemy-ignorowac-poparcia-pis
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.