16 grudnia miała się odbyć w Sejmie konferencja dotycząca tzw. ustawy dezubekizacyjnej, ale Kancelaria Sejmu odmówiła przyznania sali na to spotkanie; konferencja odbędzie się w Senacie - przekazał PAP poseł Lewicy Andrzej Rozenek. Kancelaria Sejmu odmowę tłumaczy względami bezpieczeństwa.
16 grudnia miała się odbyć w Sejmie konferencja dotycząca ustawy represyjnej, zwanej niesłusznie dezubekizacyjną - niesłusznie, bo ona żadnych ubeków nie dotyczy. Chcieliśmy podsumować trzy lata od czasu uchwalenia tej ustawy, opisać jej skutki i zastanowić się nad możliwościami zmiany ustawy, tudzież nad pomocą osobom poszkodowanym. Bo wskutek tej ustawy 59 osób poniosło śmierć
—powiedział PAP Rozenek.
Jak podkreślił, Kancelaria Sejmu odmówiła sali na konferencję.
Jakiejkolwiek sali na taką naukową sesję, bo przecież to nie miało być żadne spotkanie polityczne
—zauważył poseł.
Jestem zdumiony, bo takie obyczaje w polskim parlamencie są niebywałe. Nie słyszałem o tym, żeby klub otrzymał zakaz spotkania się z przedstawicielami strony społecznej, z naukowcami w związku z ustawą, jaka obowiązuje
—podkreślił Rozenek.
W piśmie adresowanym do dyrektorki biura klubu Lewicy Pauliny Piechny-Więckiewicz szefowa Kancelarii Sejmu Agnieszka Kaczmarska napisała:
W związku z Pani pismami z dnia 27 listopada 2019 r. oraz z dnia 6 grudnia 2019 r. dotyczących prośby o udostępnienie w dniu 16 grudnia 2019 r. sali na spotkanie o temacie: +Trzecia rocznica uchwalenia ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy. Podsumowanie+, z przykrością informuje, że we wskazanym terminie będzie to niemożliwe.
Uprzejmie informuje, że w dniu 16 grudnia 2019 r. przed Sejmem zgłoszone jest duże, liczące 500 osób zgromadzenie, zatem kierując się troską o bezpieczeństwo, z przykrością jestem zmuszona odmówić wyrażenia zgody na Pani prośbę
—napisała Kaczmarska.
Rozenek odnosząc się do tego pisma przyznał, że zgromadzenie wynika z faktu, że taki skutek społeczny wywołała wprowadzona ustawa dotycząca zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy.
Ludzie się po prostu buntują, chcą, żebyśmy coś z tym zrobili
—podkreślił poseł. Przyznał, że konferencja i tak się odbędzie, ale w Senacie dzięki uprzejmości m.in. wicemarszałkini Senatu Gabrieli Morawskiej-Staneckiej.
Dyrektor CIS Andrzej Grzegrzółka przekazał PAP, że „decyzja Kancelarii Sejmu została podjęta w porozumieniu ze Strażą Marszałkowską”.
Zasadniczym argumentem jest odbywająca się tego dnia przez Sejmem demonstracja zaplanowana na kilkaset osób. Zapewnienie bezpieczeństwa to jedno z kluczowych zadań i obowiązków służb Sejmu
—podkreślił dyrektor CIS.
Tzw. ustawa dezubekizacyjna obniżyła od 1 października 2017 r. emerytury i renty za okres „służby na rzecz totalitarnego państwa” od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. (w połowie 1990 r. powstał UOP). Emerytury byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL nie mogą być wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS: emerytura - 2,1 tys. zł (brutto), renta - 1,5 tys., renta rodzinna - 1,7 tys. zł.
Ustawa dotyczy funkcjonariuszy m.in. Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Więziennej oraz ich rodzin.
kk/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/477297-ks-nie-zgodzila-sie-na-kontrowersyjna-konferencje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.