Rezolucja krytykująca Polskę za projekt dotyczący edukacji seksualnej jest zapisaniem na papierze czegoś, co jest nieprawdziwe. Dzięki niej kilka osób miało możliwość naciśnięcia guzika w parlamencie. Kilka pewnie zatłitowało o tym. Pewien pan ubogacający swoją osobą ludy Afryki na konferencji w Kenii skomentował na odległość sprawę
— kpi z Roberta Biedronia w rozmowie z portalowi wPolityce.pl prof. Karol Karski, europoseł PiS.
wPolityce.pl: Parlament Europejski przyjął rezolucję krytykującą Polskę za projekt dotyczący edukacji seksualnej. Jak pan to skomentuje?
Karol Karski: Przyjęcie tego dokumentu świadczy o inflacji słowa pisanego w Parlamencie Europejskim. Rezolucja PE nie ma żadnego wpływu na prawo. Absolutnie na nic się nie przekłada. Rezolucja żyje tyle czasu, ile będziemy o niej mówić. Jej żywot nie będzie więc zbyt długi.
Ale rezolucja mimo że jest oparta na kłamstwie poszła w świat.
Tak i to pokazuje, że możliwe jest zapisanie wszystkiego na papierze. Papier jest cierpliwy, więc wszystko przyjmie. Nie ma to żadnego przełożenia. Ale dzięki tej rezolucji pan Robert Biedroń miał okazję zabłysnąć na Twitterze.
PAP podała, że Robert Biedroń, który był pomysłodawcą rezolucji nie pojawił się podczas głosowania nad nią w Parlamencie Europejskim.
Pan Robert Biedroń nie głosował nad rezolucją w PE, bo zaszczyca swoją osobą konferencję w Kenii na temat konwencji pekińskiej. Widocznie rezolucja PE na temat edukacji seksualnej w Polsce nie było dla niego tak ważna, jak bezpośrednie wsparcie narodów Afryki.
Czy Biedroniowi ta akcja przynosi jedynie rozgłos?
A czy coś więcej mu to da? Za tą rezolucją stoi absolutna pustka. Z jego działalności w tej kwestii absolutnie nic nie wynika. Nikt tym długo żył nie będzie. Kto pamięta, jakie rezolucje przyjął Parlament Europejski na ostatniej sesji w Strasburgu? Większe znaczenie mają przyjęte dziś rezolucje przez parlament.
Czego dotyczyły te rezolucje?
Parlament Europejski uchylił decyzje Komisji Europejskiej dopuszczające do obrotu i używania genetycznie modyfikowanych dwóch czy trzech odmian kukurydzy i jednej odmiany bawełny. Te decyzje są rzeczywiście ważne i mają realne znaczenie.
To kwestie istotne dla interesu publicznego.
Tak i wywierają realny wpływ na rzeczywistość. Rezolucja krytykująca Polskę za projekt dotyczący edukacji seksualnej jest zapisaniem na papierze czegoś, co jest nieprawdziwe. Dzięki niej kilka osób miało możliwość naciśnięcia guzika w parlamencie. Kilka pewnie zatłitowało o tym. Pewien pan ubogacający teraz swoją osobą ludy Afryki na konferencji w Kenii skomentował na odległość sprawę. I tyle wynika z tej rezolucji PE.
Not. TP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/472963-karskibiedron-dzieki-rezolucji-pe-mogl-blysnac-na-twitterze
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.