W „Gazecie Wyborczej” wszystkie ręce na pokład! Ostatnie godziny kampanii zobowiązują, więc swoistą odezwę do narodu wystosował sam wicenaczelny Jarosław Kurski. Nie zabrakło straszenia Prawem i Sprawiedliwością, hejtu na Jarosława Kaczyńskiego oraz groźby niszczenia demokracji.
CZYTAJ TAKŻE: SONDAŻ. PiS przed Koalicją Obywatelską. Konfederacja poza Sejmem. „Prawdopodobnie będziemy mieć rekord frekwencyjny”
Swoją odezwę Kurski rozpoczął - można powiedzieć, że już klasycznie - od żali, że „narodowo-populistyczna partia Kaczyńskiego burzy fundamenty demokracji w Polsce”. Wyliczał, że „ludzie PiS wielokrotnie pogwałcili konstytucję, zniszczyli trójpodział władzy i niezawisłość sędziowską”, a parlament zmienili w jego „wulgarną karykaturę”.
PiS narzucił tyranię większości, bez liczenia się z prawami mniejszości, bez respektu dla litery i ducha prawa. Inwigilacja obywateli, a zwłaszcza opozycji, za sprawą pozbawionej kontroli technologii, osiągnęła niespotykaną skalę. Partyjna sitwa obsiadła państwo. Zasoby państwa stały się zasobami partii
— dramatyzował Kurski.
W całej tej komicznej tyradzie nie mogło zabraknąć także Kościoła, który zdaniem Kurskiego działa tak samo, jak Prawo i Sprawiedliwość. Zdaniem Kurskiego, wszystko to sprowadza się do tego, że „wybory nie są uczciwe”.
Dziś już wszystko wiadomo,. Do utrwalenia nieograniczonej i bezkarnej władzy brakuje Jarosławowi Kaczyńskiemu tylko przejęcia trzech elementów: wolnych mediów, niezależnych sądów i niepokornych samorządów. W niedzielę albo cofniemy czas o cztery lata, albo o lat trzydzieści
— oświadczył Kurski, dodając, że w tych wyborach stawką jest przyszłość, więc trzeba głosować na demokratów.
Szkoda, że Kurski, który tak ochoczo wyliczał łamanie konstytucji, demokracji czy rzekome nieliczenie się z prawami mniejszości, zapomniał wspomnieć o tym, kto obniżył wiek emerytalny, podwyższył płacę minimalną, wprowadził program 500 plus, zmniejszył bezrobocie i wiele innych rzeczy. Wygląda na to, że dla „Gazety Wyborczej” i jej wicenaczelnego dzieci mogą żyć w skrajnym ubóstwie, emeryci zastanawiać się, czy kupić leki czy chleb, a bezrobocie może sięgać i 30 proc. Byle tylko było tak, jak było, a do rządów wróciła Platforma Obywatelska i Tusk na białym koniu. O to chodzi?
wkt/”GW”
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/467841-w-gw-wszystkie-rece-na-poklad-kurski-przybywa-z-odezwa
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.