Politycy SLD, którzy z list Koalicji Europejskiej dostali się do Parlamentu Europejskiego, mieli dołączyć do frakcji socjalistów. Tymczasem pojawia się problem z przynależnością Włodzimierza Czarzastego. Na stronie PE można bowiem przeczytać, że były premier dołączył do grupy… chadeków!
Sprawa frakcji, które mają wybrać polscy europarlamentarzyści z Koalicji Europejskiej, doprowadziła do tarć pomiędzy PO i PSL. Politycy z formacji Grzegorza Schetyny próbowali w trakcie kampanii wyborczej przekonywać, że wszyscy dołączą do chadeków - Europejskiej Partii Ludowej. Jednak Marek Belka czy Leszek Miller wybrali socjalistów.
Jednak pojawia się pewien problem. Na zbiorczej liście polskich europosłów Włodzimierz Cimoszewicz został przypisany do frakcji… chadeków.
Sprawę komplikuje fakt, że w zakładce z informacjami o eurodeputowanym na tej samej stronie można przeczytać, że jednak dołączył do grupy socjalistów.
Sprawa zdążyła już nabrać rozgłosu na Twitterze.
Zagadkę rozwiązał portal Interia.pl. Dziennikarze dowiedzieli się w służbach prasowych Parlamentu Europejskiego, że informacja ta jest po prostu pomyłką. Włodzimierz Cimoszewicz należy do frakcji socjalistów i demokratów, tak jak zostało to wskazane na podstronie PE z informacjami na jego temat.
kpc/Twitter/interia.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/461017-wlodzimierz-cimoszewicz-zostal-chadekiem-zagwozdka-w-pe
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.