Platforma Obywatelska z uporem maniaka wraca do jednego z najbardziej szkodliwego dla skutecznego przeciwdziałania korupcji pomysłu, jakim jest likwidacja CBA. Po raz pierwszy myśl tę rzucił Grzegorz Schetyna w roku 2016.Od tamtej pory, co pewien czas politycy Platformy przypominali o tym zamyśle, kiedy w ramach programu walki z PiS przedstawiali propozycję naprawy państwa po rządach obozu „dobrej zmiany”.
Sprawie likwidacji CBA poświęcono specjalny panel podczas przeprowadzonego pod koniec zeszłego tygodnia w Warszawie Forum Programowego Koalicji Obywatelskiej.
W dyskusji, oprócz polityków, w charakterze ekspertów-doradców udział wzięli były szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) w latach 2008–2013 gen. Krzysztof Bondaryk, były szef Służby Wywiadu Wojskowego (SWW) gen. Radosław Kujawa oraz wieloletni doradca sejmowej komisji ds. służb specjalnych Piotr Niemczyk, były szef Biura Analiz i Informacji, a następnie ( w latach 1993 -94) zastępca dyrektora Zarządu Wywiadu w Urzędzie Ochrony Państwa.
Według opinii zarówno Krzysztofa Bondaryka jak i Piotra Niemczyka po likwidacji CBA nie będzie najmniejszych wstrząsów.
Przebiegnie ona bezproblemowo, jeśli jej uprawnienia przejmie policja oraz w pewnym zakresie kontrwywiad cywilny
– stwierdzili zgodnie obydwaj eksperci.
Dziwię się, że prawdopodobnie wyłącznie na potrzeby polityczne doradcy w tak jaskrawy sposób zniekształcają prawdziwy obraz możliwości skutecznej walki z jednym z najbardziej trudnych do wykrycia oraz udowodnienia przestępstw jakim jest korupcja. Obydwaj wiedzą doskonale, że tylko wysoce wyspecjalizowana służba, wykorzystująca cały zasób działań operacyjnych, włącznie do prowokacji (za każdym razem zaakceptowanych przez sąd) prowadzić może do zbudowania przekonywujących dowodów o winie obydwu stron popełniających przestępstwo. Korupcja w Polsce, podobnie jak wielu innych krajach jest plagą dewastująca nie tylko funkcjonowanie gospodarki finansów państwa, ale co równie ważne demoralizująca administracje państwową. Walka z tym z tą rakotwórczą, groźną działalnością musi być jednym z priorytetów państwa. Rozbicie CBA prowadzić będzie do powrotu do czasów sprzed 2006 roku, kiedy siły do walki z korupcją były rozproszone, kompetencje kilku instytucji zachodziły na siebie, co prowadziło do niezdrowej rywalizacji, napięć, chaosu między służbami, a najważniejsze - do nikłej skuteczności. Na koniec drobna złośliwość.
Podczas majowego przesłuchania Grzegorza Schetyny przed komisję ds. wyłudzeń podatku VAT, obecny liderko powiedział, że jeśli miałoby nadal istnieć CBA, to powinno zajmować się nie opozycją a rządzącymi. Jeżeli lider PO ma taką wizję roli CBA w walce z korupcją, rozumiem go całkowicie, dlaczego w przypadku zwycięstwa opozycji w najbliższych wyborach, on i inni politycy Platformy domagają się likwidacji CBA.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/455452-polityczny-pomysl-likwidacji-cba
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.