Parlament Europejski zatwierdził nowelizację dyrektywy gazowej dot. gazociągu Nord Stream 2. Portal wPolityce.pl zapytał europosła PiS Ryszarda Czarneckiego, czy rozwiązania zawarte w dyrektywie są korzystne z punktu widzenia interesów Polski.
CZYTAJ TAKŻE: Jadwiga Wiśniewska o regulacjach nt. rynku gazu: Solidarność europejska ponownie została zakopana na dnie Bałtyku
To jest na pewno krok naprzód w porównaniu z tym, co było. Do lutego była kompletna cisza w tej sprawie. Teraz nastąpiło pewne przełamanie i osiągnięto pewien kompromis, który jest lepszy niż cisza, która miała do tej pory miejsce. Udało się wprowadzić KE do stołu niemiecko-rosyjskiego w kontekście Nord Stream 2. Jednak dyrektywa jest na pewno poniżej oczekiwań
— powiedział europoseł PiS.
W jaki sposób KE będzie mogła interweniować, to zobaczymy w praktyce. To zależy od woli politycznej KE. Teoretycznie ma instrumenty, aby działać. Zobaczymy, na ile będzie wola nowej KE, ażeby rzeczywiście pełnić rolę strażnika interesów państw, które nie chcą Nord Stream 2, a zatem państw bałtyckich, skandynawskich i Polski
— zaznaczył Ryszard Czarnecki. Po czym przedstawił w barwny sposób, co wprowadzenie tej dyrektywy oznacza dla Polski i innych państw, które sprzeciwiają się budowie gazociągu Nord Stream 2.
Ta dyrektywa jest neutralna. UE zachowała się trochę jak struś, który chowa głowę w piasek. Czy ten struś robi coś złego? Nie, ale nie robi też nic dobrego dla wspólnego bezpieczeństwa. Może kiedyś ten struś tę głowę wyjmie i wreszcie tego agresora dziobnie, ale nie ma pewności, czy to zrobi
— mówił.
as
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/441340-czarnecki-ue-ws-nord-stream-2-zachowala-sie-jak-strus
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.