Premier Morawiecki podczas konferencji prasowej został zapytany o kwestię ewentualnego wprowadzenia podatku cyfrowego dla wielkich gigantów technologicznych.
Często rozmawiam o podatku cyfrowym z prezydentem Macronem, kanclerz Niemiec, innymi przywódcami. W ten weekend wyczytałem, że Austria zdecyduje się na podatek cyfrowy, pomimo braku konsensusu na poziomie UE
— mówił.
CZYTAJ TAKŻE: Premier: Przez lata rządów PO-PSL wynagrodzenia nauczycieli rosły o 0 proc. Gdzie wtedy był przewodniczący Broniarz?
Także w UE mamy niestety raje podatkowe. Sama KE i OECD określa niektóre kraje, w tym Cypr, Maltę, ale ostatnio nawet zwrócono uwagę na Belgię, Irlandię, jako kraje, które pomagają gigantom międzynarodowym, w unikaniu płacenia podatków. (…) My za każdym razem mówimy: Dość z rajami podatkowymi. Sprawiedliwe opodatkowanie również gigantów cyfrowych
— podkreślił premier.
Mateusz Morawiecki nie wykluczył, że w przypadku braku takiego rozwiązania tej kwestii na poziomie UE, Polska może sama wprowadzić podatek cyfrowy.
Austriacki przykład pokazuje, że jeżeli nie będzie konsensusu, to chyba państwa członkowskie będą musiały podejmować tę decyzję same. Jeżeli tutaj w naszym pięknym kraju ktoś sprzedaje swoje produkty, usługi, to niech płaci od tego podatki, a nie rozlicza się minimalną stawką, tak jak słynny przypadek jeden z największych firm na świecie, która rozliczała się w Irlandii. Nam się to nie podoba
— powiedział.
as
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/438438-polska-wprowadzi-podatek-cyfrowy-premier-nie-wyklucza