Zdawało się, że nic nie powstrzyma budowy gazociągu Nord Stream 2. Nagła zmiana stanowiska Francji, która według mediów przeszła do obozu przeciwników projektu, zmieniła sytuację. „FAZ” apeluje, by zatrzymać inwestycję.
Oficjalne stanowisko Berlina i zainteresowanych budową Nord Stream 2 koncernów opiera się na fikcji, że chodzi o projekt czysto biznesowy
—pisze Reinhard Veser w piątkowym wydaniu „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Według niego o ekonomicznym sensie tego projektu lub jego braku można dyskutować, jedne argumenty przemawiają za budową, inne przeciw.
„Wielką bzdurą” jest jednak pomijanie politycznych aspektów tej inwestycji. Żaden projekt infrastrukturalny tej skali nie jest projektem niepolitycznym, nawet wtedy, gdy dotyczy on jedynie krajów zaprzyjaźnionych, które przestrzegają wspólnych zasad. Rosja przestała być krajem zaprzyjaźnionym. Kierownictwo tego kraju uważa, że znajduje się w pewnego rodzaju stanie wojny z Zachodem. Liczne wypowiedzi Kremla dostarczają dowodów na to
—czytamy w „FAZ”. Veser przypomina, że na Ukrainie Rosja prowadzi wojnę, a w Wielkiej Brytanii organizuje zamachy na przeciwników Kremla, zaś na terenie Niemiec przeprowadza ataki hakerskie. Komentator zwraca też uwagę, że od pierwszej rosyjsko-ukraińskiej wojny gazowej w zimie 2005/2006 Moskwa pokazywała wiele razy, że traktuje swoje zasoby surowców jak instrument sprawowania władzy.
Zwolennicy gazociągu nie mogą ograniczać się do argumentów ekonomicznych, lecz muszą uzasadnić politycznie konieczność Nord Stream 2. Przeciwnicy inwestycji mogą być wdzięczni Francji za zmianę poglądów, która nastąpiła późno, ale miejmy nadzieję, nie za późno
—przekonuje. Jego zdaniem „dla przyszłości Ukrainy, dla bezpieczeństwa bezpośrednich wschodnich sąsiadów Niemiec i dla jedności UE, a tym samym i dla Niemiec, byłoby lepiej, gdyby Nord Stream 2 mógł zostać zatrzymany”.
JJW, faz.net, dw.com
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/433074-faz-zatrzymac-nord-stream-2
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.