Wciąż towarzyszy mi uczucie pustki, smutku i rozpaczy. To wielki ból. Nie potrafię z nim żyć, nie potrafię żyć bez syna…
– powiedział Leszek Miller w rozmowie z „Super Expressem”.
Syn byłego premiera popełnił samobójstwo w sierpniu tego roku. Miller wciąż nie może zapomnieć o tragedii, która do spotkała.
To wielki ból. Nie potrafię z nim żyć, nie potrafię żyć bez syna…
– stwierdził były premier.
Rozmawiam z Leszkiem często. Pytam go: dlaczego to zrobiłeś? Ale on nie odpowiada. A sam nie potrafię znaleźć odpowiedzi. I ciągle czekam na jego telefon. Nie dopuszczam do siebie myśli, że syna już nie ma. Bardzo chciałbym pojeździć z nim na rowerze, pooglądać filmy, porozmawiać jak ojciec z synem. Brakuje mi tego, brakuje mi Leszka…
– mówił.
Miller przyznaje, że wciąż rozmawia z synem.
Syn mi się jeszcze nie śnił, czekam na Ciebie synu, chciałbym, żebyś przyszedł do mnie, chociaż we śnie
– powiedział.
Odniósł się też do kwestii przyczyn decyzji jego syna o samobójstwie.
Mniej więcej wiem, co się stało tamtej nocy, że była kłótnia z jego partnerką, ale nie chcę do tego wracać. Partnerka mojego syna wciąż egzystuje, więc nie chcę jej komplikować życia. Poza tym policja wciąż prowadzi postępowanie
– stwierdził Leszek Miller.
mly/se.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/419199-miller-nie-potrafie-zyc-bez-syna
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.