Kilka tygodni temu Rafał Trzaskowski wręcz z hukiem zapowiadał „największą w historii kampanii warszawskich akcję outdoorową door2door. Okazuje się jednak, że Trzaskowskiego próżno szukać pukającego do drzwi mieszkańców Warszawy. Ale kandydat opozycji na prezydenta Warszawy nie widzi problemu.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: „Trzaskowski rozmawia”? Miało być show, wyszła agitka. Pytania o reprywatyzację? Nic z tego! Łatwiej atakować Jakiego. WIDEO
W rozmowie z wp.pl przekonywał, że jest bardzo aktywny o kończy swoje akcje.
Zapytany o to, w ilu mieszkaniach był np. w ubiegłym tygodniu, Trzaskowski z duma oznajmił, że w… dwóch.
Kiedy dziennikarz zwrócił mu uwagę, że to nie brzmi na najlepsza kampanię, Trzaskowski, próbując ratować i tak groteskową już sytuację, stwierdził:
Jest! Ale jak to nie! Jest. Razem byłym w kilkudziesięciu mieszkaniach.
Jeżeli kilka mieszkań to wizyta u p. Bożeny, koleżanki Rudej z KOD, u której taśmą klejącą naprawiał szybę w drzwiach, to – dosłownie – echo akcji rozniosło się na całą Polskę. Widać, kandydat opozycji szybko się nudzi, nie wspominając już o ławce Rafała.
wkt/twitter
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/415733-wielka-klapa-ile-mieszkan-odwiedzil-trzaskowski-wideo
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.