Polska uznała panią Ludmiłę Kozłowską za persona non grata. Została ona objęta zakazem wjazdu do strefy Schengen i zakaz ten dwukrotnie z powodów politycznych został złamany, przez Niemców, a następnie przez władze unijne, przez Belgów. Były to decyzje polityczne związane z naszą sytuacją polityczną i sporem, który prowadzimy z Brukselą. Państwa wykorzystują tego typu sytuację, nie patrząc na bezpieczeństwo Unii Europejskiej. Zachowanie pani Ludmiły Kozłowskiej zagraża bezpieczeństwu Unii Europejskiej
– stwierdził minister Maciej Wąsik w rozmowie z Markiem Pyzą na antenie telewizji wPolsce.pl.
Sekretarz kolegium ds. służb specjalnych mówił o sprawie zaproszenia Ludmiły Kozłowskiej do Brukseli, pomimo zakazu wjazdu Ukrainki do strefy Schengen.
Często polityka bierze górę nad zdrowym rozsądkiem i doraźny interes polityczny wygrywa
– mówił.
Minister odniósł się też do zarzutu o rzekomo nieusprawiedliwione działanie polskich służb specjalnych wobec Kozłowskiej.
Opinia polskich służb nt. Ludmiły Kozłowskiej nie jest odosobniona. Inne służby kontrwywiadowcze przekazały Polakom materiały, które są wręcz mocniejsze niż polskie ustalenia. Musimy zdawać sobie sprawę, że nasz wschodni sąsiad wpływa na różne procesy w krajach demokratycznych, także w UE i USA. Przypomnę sprawę Skripala. Wiemy, kto za tym stoi – to GRU. Polska nie jest tutaj żadną zieloną wyspą
– powiedział Wąsik.
Przypomniał sprawę rosyjskiego zaangażowania m.in. w sprawę awantury wokół niepodległości Katalonii.
Pytany o to, czy mamy do czynienia z wojną hybrydową, odparł:
Tak, to jest dobre określenie. Prowadzona jest wojna hybrydowa, nie tylko w Polsce. Rosja opanowała do perfekcji tego typu wojny. Ten element wojny został ujawniony podczas kryzysu w lipcu zeszłego roku, gdy były demonstracje uliczne, a polski internet został zalany masą trolli. Widzieliśmy proces astroturfingu.
Wąsik przypomniał manifest Bartosza Kramka.
Nagle pojawia się manifest, który mówi: wyłączmy rząd, okupujmy budynki rządowe, nie płaćmy podatków, doprowadźmy do Majdanu. Wtedy FOD włączyła się w sprawy polskie. Ktoś uznał, że to jest moment, by doprowadzić w Polsce do przelewu krwi, bo tam brano pod uwagę przelew krwi. Dlatego oczywistym jest, że państwo zajęło się tą fundacją
– powiedział.
Musimy sprawdzić, skąd jest finansowana jest ta fundacja. Źródła tego finansowania są nad wyraz niejasne. (…) W mojej ocenie ABW zareagowała w sposób jak najbardziej właściwy
– dodał.
Jest to fundacja, której intencje są w mojej opinii zupełnie inne niż cele statutowe
– mówił Wąsik.
Nie wiemy do końca kto stoi za tą fundacją, a stoi za nią ten, kto ją finansuje
– dodał.
Wąsik przypomniał też działania Fundacji „Otwarty Dialog” w innych państwach niż Polska.
To pistolety do wynajęcia i za grube pieniądze robią z ludzi ofiary represji politycznych
– powiedział.
Wąsik powtórzył, że jesteśmy obiektem wojny hybrydowej.
Europa musi otworzyć oczy i zdać sobie sprawę, że jesteśmy obiektem pewnego ataku hybrydowego i to od dawna. Zwyciężyć musi zdrowy rozsądek, instynkt samozachowawczy.
mly/wPolsce.pl
-
Zapraszamy do lektury najnowszego numeru tygodnika „Sieci”!
Kup nasze pismo w kiosku lub skorzystaj z bardzo wygodnej formy e - wydania dostępnej na: http://www.wsieci.pl/prenumerata.html.
Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji internetowej www.wPolsce.pl.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/414083-wasik-europa-jest-obiektem-ataku-hybrydowego
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.