Jeśli komuś doskwiera brak Anny Grodzkiej na krajowej scenie politycznej, może zainteresować się aktywnością niejakiego (niejakiej?) Vali Tomasza Foltyn(a). Aktywist(k)a KWW Vala – Volnej Autonomii Lansu i Awangardy ubiega się o fotel prezydenta w Krakowie.
Wystarczy, że jestem. Moja subtelna obecność już pozwala na to, aby zmienić rzeczywistość. Koniec z korupcją w tym mieście. Nie liczy się sama wygrana, nie będę walić głową w mur, aby dojść do celu. Nadchodzi nowa era – KWW Vala – Volna Autonomia Lansu i Awangardy
— deklaruje „transpłciowa aktywistka”, jak tytułuje ją portal lovekrakow.pl.
„Szczęśliwa singielka, siostra, syn, córka, przyjaciółka, kumpel, kochanka, obywatelka świata i kosmosu”
— tak z kolei przedstawia się sam(a) Foltyn.
Od dawna ma sporo zajęć – jest pedagogiem praktyk tanecznych, kuratorką, artystką, reporterką pozarządowych organizacji zajmujących się kulturowym dziedzictwem, feminizmem, gentryfikacją, LGBTQIA+ oraz społecznym i ekologicznym aktywizmem. W Krakowie prowadziła warsztaty ze świadomości dotyku dla mężczyzn gej, bi, trans i queer
— czytamy na lovekrakow.pl.
Tego entuzjazmu zdają się jednak nie podzielać użytkownicy Twittera.
Cóż powiedzieć? Jest kolorowo… I chyba tylko tyle.
gah
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/410473-polityka-czy-kabaret-nie-ma-grodzkiej-jest-vala
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.