Znana z wpadek i błędów posłanka Platformy Obywatelskiej postanowiła polansować się na nazwisku ojca Tadeusza Rydzyka. Kinga Gajewska nazywa twórcę Radia Maryja „Rydzolem” i przekonuje, że dostał on maybacha od bezdomnego.
Gajewską zirytowała się wypowiedzią Tadeusza Rydzyka, który na antenie Radia Maryja mówił o problemie finansowania uczelni.
Dlaczego pieniądze idą na uniwersytety, które są przesiąknięte lewactwem?
– pytał twórca Radia Maryja i Telewizji Trwam.
My w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej pracujemy dla ojczyzny. Studiujący u nas muszą zapłacić. Czy to jest sprawiedliwe? Czesne nie jest duże, ale jest. Dlaczego na jakiś uniwersytet pieniądze daje rząd – miliard czy dwa miliardy, a tutaj nic?
– dodał.
Słowa ojca Tadeusza Rydzyka miały wpłynąć na rządzących Polską.
Mówię wam o tym celowo, żeby doszło to tam wysoko. Rodzina Radia Maryja działa dla Boga i dla Polski przez te wszystkie lata. Niech się nad tym zastanowią posłowie, ministrowie, liderzy partyjni
– stwierdził o. Rydzyk.
Te właśnie słowa spowodowały, że posłanka PO wpadła w furię na Twitterze i pochwaliła się światu swoimi przemyśleniami. Oskarżyła o. Rydzyka m.in. o przyjęcie samochodu od bezdomnego. Nazwała go też „Rydzolem”.
Jak parszywym trzeba być, żeby po otrzymaniu od bezdomnego Maybacha powiedzieć coś takiego? #Piswziałmiliony a Rydzol mówi publicznie że mu mało
– napisała Gajewska na Twitterze.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/410395-poslanka-platformy-wpadla-w-furie
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.