Pani prof. Gersdorf jest sędzią w stanie spoczynku i co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Dlatego wakat w izbie, w której ona pracowała, trzeba również obsadzić
– powiedział w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Stanisław Piotrowicz, poseł Prawa i Sprawiedliwości, członek Krajowej Rady Sądownictwa.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Reforma jest niepotrzebna? Bzdura! Wicepremier Szydło wyjaśnia: Zmieniamy sądy, żeby ci, którzy łamią prawo wiedzieli, że nie są bezkarni. WIDEO
Ostry atak na sędziego z KRS i dobitny komentarz publicysty. Ziemkiewicz: „Sędzio Żurek, zamilcz”
Podkreślił, że nie wie, kiedy prezydent Duda podejmie decyzję ws. wyłonionych przez KRS kandydatur. Dodał, że w jego ocenie głowa państwa uczyni to „bez zbędnej zwłoki”.
Dopytywany o to, czy fakt, że połowa kandydatów do Izby Dyscyplinarnej to prokuratorzy, a do Izby Kontroli to pracownicy naukowi wynika z uwarunkowań tych izb, Piotrowicz powiedział, że KRS kierowała się przede wszystkim tym, czy kandydaci spełniają określone w ustawie wymagania.
A w szczególności, czy cechuje ich wyróżniająca się w wysokim stopniu wiedza prawnicza. Kierowała się również przydatnością kandydata do określonej izby
– mówił Stanisław Piotrowicz, dodając, że zwracano także uwagę na to, czy kandydat do Izby Karnej ma wiedzę z zakresu prawa karnego, tak samo przy Izbie Dyscyplinarnej – oceniano, czy kandydaci będą w stanie sprostać oczekiwaniom.
Wyjaśnił, że Izba Dyscyplinarna będzie w dużej mierze funkcjonować w oparciu o procedurę karną, w której stosuje się przepisy w postępowaniach dyscyplinarnych.
Dlatego istotne było, żeby znaleźli się w niej sędziowie znający taką procedurę
– podkreślił poseł Piotrowicz.
ZOBACZ TAKŻE: Kolejny głos w histerycznym chórze! NRA zarzuca: Sposób wyłaniania kandydatów do SN narusza standardy konstytucyjne
Odniósł się również do sprawy obecności na posiedzeniu rady ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Podkreślił, że dla opozycji źle jest, kiedy ministra nie ma na posiedzeniach i źle jest, kiedy na takich posiedzeniach się pojawia. Dodał, że minister przyszedł, ponieważ pozwoliły mu na to obowiązki.
Uczestniczył w ważnych czynnościach wyłaniania kandydatur na wakaty w Sądzie Najwyższym. Musi jakoś te swoje obowiązki godzić. (…) Nie tylko minister sprawiedliwości rzadko pojawiał się na wcześniejszych posiedzeniach KRS. Dotyczyło to także prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego i I prezesa Sądu Najwyższego. Oni również sporadycznie przychodzili na posiedzenia rady
– zwrócił uwagę Stanisław Piotrowicz.
Rosyjskie rady pupila „kasty” w Tygodniku Powszechnym! Prof. Matczak: ”Nie poddajcie się desperacji”
wkt/”Nasz Dziennik”
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/409981-piotrowicz-o-kandydatach-do-sn-decyduja-kompetencje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.