Krajowa Rada Sądownictwa rozpoczęła zaplanowane na cztery dni posiedzenie. Zająć ma się wyłonieniem kandydatur na sędziów Sądu Najwyższego, w sprawie których wniosek o powołanie trafi do prezydenta. W czwartek i piątek KRS zająć ma się obsadą stanowisk w Izbie Dyscyplinarnej i Izbie Karnej.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Zbliża się koniec cyrku w SN? Laskowski: Jeżeli prezydent wskaże prezesa SN, to przypuszczam, że pani Gersdorf opuści budynek
Jak dowiedziała się PAP w czwartek rano w KRS z kandydowania na sędziego SN zrezygnował sędzia Trybunału Konstytucyjnego Mariusz Muszyński, wycofali się także radca prawny Piotr Płachta oraz adwokat Remigiusz Suehse. Wszyscy trzej zgłosili wcześniej swe kandydatury do Izby Dyscyplinarnej.
Termin zgłoszeń kandydatur do SN upłynął z końcem lipca. W tym tygodniu od poniedziałku do środy cztery zespoły KRS przeprowadziły wysłuchania kandydatów na sędziów SN. Jak poinformowano PAP w Biurze KRS, w czwartek rano odpowiedni zespół przeprowadził jeszcze jedno wysłuchanie kandydata do Izby Dyscyplinarnej.
Teraz na czterodniowym posiedzeniu KRS ma się zająć wyłonieniem kandydatur na sędziów Sądu Najwyższego, w sprawie których wniosek o powołanie trafi do prezydenta Andrzeja Dudy.
Jak informował przewodniczący KRS sędzia Leszek Mazur rozpoczęte w czwartek posiedzenie Rady ma się składać z dwóch części. Pierwsza - w czwartek i piątek - będzie poświęcona obsadzie stanowisk w Izbie Dyscyplinarnej oraz w Izbie Karnej SN.
Z kolei na początku następnego tygodnia - w poniedziałek i wtorek - Rada zajmie się obsadą dwóch kolejnych izb: Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Cywilnej.
Do sprawy odniósł się również rzecznik Sądu Najwyższego Michał Laskowski. Stwierdził że przy tym tempie w przyszłym tygodniu możemy mieć sędziów Sądu Najwyższego z nowego naboru. Dodał, że przypuszcza, że wśród nich będzie osoba, której prezydent powierzy kierowanie SN.
CZYTAJ TEŻ: NASZ NEWS. Jutro posiedzenie KRS. Rada zajmie się wyborem sędziów do Sądu Najwyższego
W rozmowie z radiem RMF FM sędzia Laskowski ocenił, że obecna procedura wyłaniania sędziów do SN jest „zupełnie niespotykana” i „skrótowa” oraz „mniej wymagająca”, niż podczas starania się o awans z sądu rejonowego do okręgowego.
Laskowski został zapytany przez RMF FM, jak ocenia przyśpieszenie posiedzenie plenarnego KRS poświęconego kandydaturom do SN, które rozpocznie się w czwartek, mimo tego, że posiedzenie w tej sprawie planowane było dopiero na wrzesień.
Rzecznik SN stwierdził, że nie jest to zaskoczeniem.
Wydaje się, że chodzi o to, by zdążyć z zakończeniem wszystkich procedur przed ewentualnymi ruchami Trybunału Sprawiedliwości czy Unii Europejskiej. Trudno to inaczej zinterpretować. Od początku to przewidywaliśmy i od początku wątpiliśmy we wrześniowy termin posiedzenia KRS
— powiedział Laskowski.
Zapytany, czy KRS przyśpieszając swoje prace, może realizować „polityczny scenariusz” PiS zmian w SN, odparł: „Tego oczywiście nie wiem, ale można to tak interpretować”.
Zależność między procedurami ze strony Unii Europejskiej, Komisji Europejskiej, czy ewentualnych ruchów trybunału luksemburskiego i tym pośpiechem jest bardzo wyraźna. Wydaje się, że przy tym tempie już w przyszłym tygodniu możemy mieć sędziów Sądu Najwyższego z nowego naboru
— powiedział rzecznik SN.
Zdaniem Laskowskiego, wśród nowych sędziów może być osoba, której prezydent Andrzej Duda powierzy kierowanie SN.
Taka możliwość jest zapisana w ustawie. A jeśli tak się stanie, to przypuszczam, choć to będzie decyzja pani prezes Małgorzaty Gersdorf, że opuści budynek sądu. Zostanie zmuszona okolicznościami do opuszczenia tego budynku
— stwierdził Laskowski.
Mówił również, że procedura naboru sędziów do SN, z którą obecnie mamy do czynienia, jest „zupełnie niespotykana, skrótowa w porównaniu z tym, z czym mieliśmy do czynienia dotychczas”.
Dotychczas kandydaci do Sądu Najwyższego byli poddawani drobiazgowej ocenie, analizowano poszczególne decyzje procesowe, merytoryczne, ich prawidłowość, zgodność z wzorcami. Tego wszystkiego teraz nie dostrzegam. Nie wiem, na czym ta procedura polega. Być może będziemy wiedzieli więcej po posiedzeniu plenarnym. Ale ta skrótowość jest zaskakująca, wydaje się zupełnie nielogiczna w odniesieniu do sędziów Sądu Najwyższego
— uważa Laskowski.
Ocenił także, że procedura wyłaniania sędziów do SN jest „mniej wymagająca”, niż podczas starania się o awans z sądu rejonowego do okręgowego.
Nie powinno tak być w Sądzie Najwyższym, który stoi na szczycie tej całej drabiny (…). Wydawało się, że tu powinni trafiać ci najlepsi sędziowie, najlepsi naukowcy czy tacy, którzy są i jednym, i drugim
— podkreślił rzecznik SN. Jego zdaniem, przy „tak krótkiej procedurze”, „bardzo łatwo można przepuścić osobę, doprowadzić do objęcia stanowiska przez osobę, która nie jest dostatecznie sprawdzona”.
Zapytany, czy może ważniejsze są jednak poglądy polityczne, odparł:
Być może tak jest(…). Niech każdy sam ocenia. Każdy może się o nie pokusić, obserwując to wszystko, co się dzieje wokół Sądu Najwyższego i to, jaki jest cel tych wszystkich zabiegów i zmian, z którymi mamy do czynienia od szeregu miesięcy. Czy rzeczywiście tym celem jest jakieś udoskonalenie Sądu Najwyższego, usprawnienie jego pracy, spowodowanie, że będzie to praca na wyższym poziomie merytorycznym, że postępowania zostaną skrócone? Na razie - prawdę mówiąc - nie zanosi się na to
— dodał Laskowski.
Zapytany, czy według niego SN może stracić autorytet, odpowiedział, że „może się tak stać”.
To oczywiście będzie znowu zależało od wielu elementów - od tego, jak ci nowi sędziowie będą orzekać, jakie orzeczenia będą wydawać, jakie standardy zapanują w Sądzie Najwyższym. Być może nasze obawy są nieuzasadnione, ale obserwując pracę Trybunału Konstytucyjnego czy samej Krajowej Rady Sądownictwa, można się obawiać, że ten autorytet będzie inny niż dotychczas
— powiedział Laskowski.
wkt/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/409027-krs-wyloni-kandydatury-na-sedziow-sn-laskowski-krytykuje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.