Pamiętajmy przecież, że w samorządach PO nie jest w opozycji. Rządzi w 15 na 16 województw. Zamiast pokazać, co zrobili przez te lata, bo nie ma było niczego dobrego, rozwiesili dwa tysiące takich billboardów. To powinno dać do myślenia każdemu, kto chce na nich zagłosować
— powiedział poseł PiS Łukasz Schreiber, odpowiadając na pytania reportera portalu wPolityce.pl.
Czy kampania billboardowa Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej to brutalizowanie kampanii samorządowej?
Łukasz Schreiber, PiS: To jest prawdziwa twarz PO. Jest to kampania paskudna, oczywiście nie mająca nic wspólnego z samorządami. My będziemy odpowiadali na to tak, jak najlepiej potrafimy, czyli prezentując dobry program. Nie damy się wciągnąć na tak niski poziom przez PO i Nowoczesną i nie pozwolimy na to, żeby samorządy były poligonem do walki z rządem, jak chce część opozycji.
PO mówi, że to odpowiedź na to, co wy mieliście robić w poprzedniej kampanii, że jest tak samo negatywna, jak niegdyś wasza.
Nie, one nie są takie same. Proszę przypomnieć kampanię samorządową, kiedy PiS zrobiłoby coś podobnego. Piszą, że PiS wziął miliony? Sami rozwiesili dwa tysiące billboardów za miliony właśnie. Chyba każdy ma świadomość, w jaki sposób to wygląda. Sami doprowadzili do tego, że na miliardy rozkradziono państwo polskie. Pamiętajmy o tym.
Czy więc wybory samorządowe są skazane na brutalizację?
Chcemy zrobić wszystko, aby nie były na to skazane, by Polacy nie byli zmuszeni być świadkami takiej agresji i takich awantur. Mam świadomość, że takiej jatki, jaką obserwujemy na poziomie ogólnopolskim, nie da się uniknąć przy wyborach parlamentarnych, ale zrobimy wszystko, aby w kampanii samorządowej Polacy mogli rozmawiać o tym, co ich dotyka, o sprawach ich gmin, powiatów i województw.
Czy to wyraz braku wysiłku intelektualnego czy też chłodna kalkulacja totalnej opozycji, że bardziej opłaca im się grać na emocjach tzw. „antyPiS-em?
Myślę, że i jedno, i drugie. Przede wszystkim brak programu, dobrego pomysłu na rządzenie. Pamiętajmy przecież, że w samorządach PO nie jest w opozycji. Rządzi w 15 na 16 województw. Zamiast pokazać, co zrobili przez te lata, bo nie było niczego dobrego, rozwiesili dwa tysiące takich billboardów. To powinno dać do myślenia każdemu, kto chce na nich zagłosować.
Czyli nieco żartując, to PiS będzie odsuwał opozycję od władzy w samorządzie, a nie odwrotnie?
Taki jest cel, ale o tym zdecydują mieszkańcy. My chcemy zwrócić obywatelom samorządy, wyrwać je z rąk różnych klik. Chodzi o to, aby przedstawiać dobre propozycje i program. Wydać pieniądze, by napisać na billboardach jakieś bzdury, to każdy głupi potrafi. By przedstawić realne propozycje, potrzeba pewnego wysiłku i wiarygodności. Ani jednego, ani drugiego, nie ma dzisiaj po stronie opozycji.
Not. ak
CZYTAJ TAKŻE: NASZ WYWIAD. Sasin: Wybory samorządowe są pierwszym krokiem do tego, żeby zakończyć wojnę, jaką toczy totalna opozycja
(Pytania zostały zadane na wspólnej konferencji prasowej z udziałem przedstawicieli innych redakcji)
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/408471-schreiber-kazdy-glupi-napisze-bzdury-na-billboardach
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.