Nazwisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego na liście kandydatów do Sądu Najwyższego to bardzo niecodzienna sytuacja, aczkolwiek w przeszłości zdarzały się sytuacje, że sędziowie SN przechodzili do Trybunału - powiedział w czwartek rzecznik SN Michał Laskowski.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Znamy listę kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego. Wśród nich m.in. Mariusz Muszyński i Kamil Zaradkiewicz
W czwartek Krajowa Rada Sądownictwa opublikowała listę kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego. Wśród kandydatów do Izby Dyscyplinarnej znalazł się m.in. sędzia TK Mariusz Muszyński.
W trakcie czwartkowego briefingu Laskowski został zapytany jak ocenia fakt, że obecny sędzia TK znalazł się na liście kandydatów do Sądu Najwyższego.
Jest to bardzo niecodzienna sytuacja, aczkolwiek zdarzały się już w przeszłości sytuacje, w której sędziowie SN przechodzili do Trybunału, albo sędziowie Naczelnego Sądu Administracyjnego kandydowali, czy przechodzili do TK
— odpowiedział rzecznik SN.
Trudno mi to jakoś skomentować biorąc pod uwagę osobiste predyspozycje pana kandydata
— dodał.
Laskowski zaznaczył, że nie jest to jakaś niezwykła sytuacja „chociaż trochę zaskakująca”.
Jak się o tym dowiedziałem, to byłem trochę zaskoczony
— przyznał.
wkt/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/406383-rzecznik-sn-o-kandydaturze-sedziego-muszynskiego
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.