Wprowadzajmy zmiany, które naprawdę w sposób faktyczny wpłyną na poczucie bezpieczeństwa w wymiarze sądownictwa dla obywateli
— mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Piotr Apel, poseł Kukiz‘15.
wPolityce.pl: Panie pośle jak będzie pan głosował w sprawie ustaw reformujących wymiar sprawiedliwości?
Piotr Apel: Zdecydowanie w większości przeciw. Mam nadzieję, że również część albo całe PiS nie poprze ustawy, która będzie kasować ich kluczowy pomysł z losowaniem sędziów. Nie rozumiem dlaczego PiS postanowiło się z tego wycofać i doprowadzić do sytuacji, kiedy sprawy sądowe będą wskazywane przez szefa danego sądu. Oprócz tego, że te pomysły bardziej przypominają kolejny eksperyment. To jest 5 czy 6 nowelizacja. Nie możemy traktować państwa jako poligonu doświadczalnego. Traktujmy go poważnie. Jeżeli chcemy przeprowadzić reformę, przeprowadźmy debatę i zaprośmy do niej ekspertów. Przygotujmy porządny dobry projekt czy zestaw projektów, a nie nowelizujmy nowelizacji nowelizacji nowelizacji. Zaczyna to przypominać absurd i parodię westernu. Wszystko to powoduje duży brak zaufania do tego co deklaruje PiS, czyli do chęci zmiany systemu. Przypomina to bardziej przyjmowanie pewnych elementów a nie faktyczną reformę sądownictwa.
Nie wiem jak to PiS rozwiąże. Według mnie to kolejny dowód na to, że teraz się wycofają a później być może wrócą do tego rozwiązania. Czyli czeka nas kolejna nowelizacja. Tym razem nie do nowelizacji nowelizacji nowelizacji, ale nowelizacja do nowelizacji nowelizacji nowelizacji. Pojawia się więc pytanie, czy to jest poważne. Czy rzeczywiście nie tylko wymiar sprawiedliwości, ale jakakolwiek nawet najdrobniejsza sprawa zasługuje na takie zachowanie i na takie podejście. Nie sądzę. Jestem zwolennikiem bardziej uporządkowanego systemu działania zwłaszcza przy takim aparacie jakim dysponuje PiS. Wolę bardziej rozsądne działania. Myślenie o tym, że Sejm jest maszynką do głosowania i przyjmie wszystko, bo mamy większość, kiedyś się skończy. Posłowie, którzy są traktowani jako maszynki do głosowania w pewnym momencie mogą się w końcu zbuntować i powiedzieć – hola, hola, chcemy znać finalny efekt i wiedzieć jak to będzie funkcjonować. Posłowie mogą w końcu powiedzieć, że nie będą się zgadzać na wszystko jak leci tylko dlatego, że trzeba jakąś nowelizację do nowelizacji nowelizacji nowelizacji przeprowadzić.
Opór przeciwko reformie wymiaru sprawiedliwości jest duży. Spodziewał się pan, że tak to będzie wyglądało?
Na pewno opór jest. Jedyny sposób, który pozwoli faktycznie usprawnić system sądownictwa to przygotowanie prawdziwej reformy.
Na czym ona ma polegać?
Na oddzieleniu władzy sądowniczej od polityki i skończy z łączeniem polityków z sądownictwem. PiS tego nie proponuje. Bardzo obawiam się, że w momencie kiedy zmieni się władza, a kiedyś z pewnością się zmieni, bo taka jest natura demokracji, nowa władza z przyjemnością wykorzysta wszystkie furtki, które otworzyło PiS. W najlepszym wypadku będzie to powrót do tego co mamy teraz. Absolutnie na to co jest teraz nie można się zgodzić. Oczekiwałbym od PiS, chociaż zdaję sobie sprawę, że to jest wołanie na puszczy takiej reformy, która uzależni sądownictwo od obywateli, od wyborów bezpośrednich, od wyborów sędziów do KRS, od pewnej kontroli obywatelskiej w postaci np. ław poselskich, które kontrolowałyby np. postępowania sędziów. Miałyby uprawnienia izby dyscyplinarnej. To wszystko musi być wprowadzone.
Co to da?
Tylko to zagwarantuje, że wymiar sprawiedliwości zostanie zreformowane nieodwołalnie. To jest bardzo ważne. Trzeba tak zreformować sądownictwo, żeby nie było powrotu do tego, co jest teraz, bo obecny system jest zły. Należy doprowadzić do tego, żeby sądownictwo dobrze działało. Dzisiaj mamy sytuację, że walka o sądownictwo przypomina walkę o to kto będzie miał dowództwo w sądownictwie i kto będzie miał władzę w sądownictwie. PiS nie mówi już o reformie sądownictwa po to, żeby ułatwić życie obywatelom i skrócić czas trwania procesów. Dlaczego nie wprowadzimy systemu triad? Przynajmniej na początek przez jakiś czas na próbę, przynajmniej w sądach pracy, gdzie zestaw dowodowy łatwiej się gromadzi. Można toczyć rozprawę dzień po dniu. W sądzie pracy dwa, trzy lata trzeba czekać na wyrok. Wprowadzajmy zmiany, które naprawdę w sposób faktyczny wpłyną na poczucie bezpieczeństwa w wymiarze sądownictwa dla obywateli.
Oburzające zachowanie. Polityka mówiąc językiem młodzieżowym zaczyna przypominać walkę na dissy. Stała się walką emocjonalną opartą wyłącznie o nienawiść. Przestaje być walką na argumenty, w której merytoryka jest najważniejsza. Słyszymy, że celem ma być oderwanie PiSem od władzy. Z drugiej strony słyszymy, że celem jest nie dopuszczenie PO do władzy. Celem samym w sobie powinna być reforma państwa i reforma sądownictwa dla obywateli, a nie dla tej czy innej opcji politycznej.
Not. TP
Polecamy programy telewizji wPolsce.pl:
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/404687-nasz-wywiad-piotr-apel-o-reformie-sadownictwa
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.