Mamy wzrost napięcia, z czego nie warto się cieszyć bo trzeba sobie zadać pytanie: jeśli nie współpraca, to jaka jest alternatywa? Powrót zimnej wojny? Wolałbym, żebyśmy szli w kierunku jakiegoś nowego odprężenia
– stwierdził w RMF FM były premier i były lider SLD Leszek Miller.
Miller, mimo wyraźnych sentymentów za Rosją, zaznaczył jednak, że po sprawie zamachu na agenta w Wielkiej Brytanii, trzeba było zareagować.
Dostrzegam pewną wartość, którą trzeba podkreślić: solidarność
– ocenił.
Zdaniem byłego premiera sprawa Skripala może nie mieć przełożenia na kwestię zablokowania gazociągu Nord Stream 2.
Akurat w tej sprawie stanowiska głównych państw UE są różne. Jeśli popatrzeć na Berlin, to można odnieść wrażenie, że sprawa jest zdecydowana, że Nord Stream 2 powstanie. I zapewne tak będzie. Zbyt dużo środków włożono i zbyt silna jest polityka, by go zatrzymać
– stwierdził Miller.
Warto sobie zadać pytanie, czy gdyby Rosja organizowała ten zamach, to czy by jej się opłacało w kontekście Nord Stream 2. Jeżeli się okaże za jakiś czas, że Nord Stream zostanie zablokowany no to musi pojawić się pytanie, po co w takim razie ten zamach był Rosji
– wyrażał wątpliwości.
Leszek Miller był również pytany, czy zamierza startować w wyborach do europarlamentu. Odpowiedź wydaje się dość jednoznaczna.
Mam dosyć rozmaitych wyborów. Wolałbym zająć się czymś innym
– odparł były lider SLD.
ak
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/387724-zale-bylego-premiera-za-rosja-miller-mamy-wzrost-napiecia-z-czego-nie-warto-sie-cieszyc-wolalbym-nowa-forme-odprezenia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.