Piotr Andrzejewski, sędzia Trybunału Stanu nie zostawia na Krajowej Radzie Sądownictwa suchej nitki w kontekście szokującej decyzji rady, która odrzuciła wnioski 265 asesorów sądowych. Jego zdaniem doszło do wielkiej krzywdy, a sama decyzja ma ewidentne tło polityczne.
Piotr Andrzejewski uważa, że decyzja Krajowej Rady Sądownictwa nie ma nic wspólnego z przesłankami merytorycznymi.
Decyzja o asesorach jest bardzo „pożyteczna”, bo pokazuje jak dalece niemerytoryczna , a polityczna jest rola Krajowej Rady Sądownictwa w obecnym składzie.
– mówił dziś Piotr Andrzejewski w rozmowie z portalem wPolityce.pl.
Piotr Andrzejewski pytany był również o art. 30. ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, w którym znajduje się zapis, że „w sprawach indywidualnych, w razie stwierdzenia braku dokumentów uniemożliwiającego rozpatrzenie sprawy, Przewodniczący zarządza jego uzupełnienie w wyznaczonym terminie (…)”. Ten zapis zadaje kłam słowom rzecznika KRS, sędziego Waldemara Żurka, który stwierdził, że to rzekomy brak odpowiednich dokumentów, był jednym z powodów, dla których rada zachowała się wobec asesorów w ten, a nie inny sposób.
Oczywiście. Dlatego właśnie twierdzę, że decyzja jest motywowana politycznym zacietrzewieniem. To nadużycie Krajowej Rady Sądownictwa, które wyrządza ogromną krzywdę sędziom, którzy powinni przystąpić do sądzenia, a co do których, minister sprawiedliwości pełni role zaledwie notariusza. (…)Włożono kij w tryby prawidłowo funkcjonującej maszynerii prawnej.
– stwierdził sędzia Trybunału Stanu.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:Marcin Horała: „KRS w sprawie asesorów zachowała się politycznie. Waldemar Żurek wyraźnie pokazał ten motyw”
Piotr Andrzejewski odniósł się także do kwestii związanej z indywidualnym odwołaniem się asesorów od decyzji KRS do Sądu Najwyższego. Pytany, czy wierzy, że SN, który sam jest stroną sporu politycznego w Polsce, będzie w stanie obiektywnie zająć się odwołaniami asesorów, Piotr Andrzejewski miał wątpliwości.
Trudno mi nie wierzyć, ale gdyby SN rozpatrzył te odwołania niepozytywnie dla asesorów, to mielibyśmy do czynienia z grą polityczną. Taka gra uzasadniałaby wymianę personalną w Sądzie Najwyższym.
– stwierdził Piotr Andrzejewski.
wb
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/365651-tylko-u-nas-sedzia-andrzejewski-o-decyzji-ws-asesorow-krs-jest-motywowana-politycznym-zacietrzewieniem-to-wlozenie-kija-w-tryby-maszynerii-prawnej
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.