Młodzi adepci do zawodu sędziowskiego bardzo ładnie wyłożyli wszystkie argumenty, po których Krajowa Rada Sądownictwa zamilkła, bo nie bardzo chyba znajduje na nie odpowiedź. Tu nie ma co szukać prawnych argumentów. One są wyraźnie po stronie asesorów. Tym bardziej, że jeśli KRS brakuje jakichś dokumentów, powinna się zwrócić o ich uzupełnienie
— podkreślił na antenie telewizji wPolsce.pl Janusz Wojciechowski, były członek KRS, były europoseł PiS, obecnie członek Europejskiego Trybunału Obrachunkowego.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Senator Ambrozik dla wPolsce.pl: „Widać, że sędziowie KRS nie są zadowoleni z wyników wyborów i atakują rząd każdymi możliwymi sposobami”. WIDEO
Zwrócił uwagę, że KRS nie decydowała o losach ministra sprawiedliwości, tylko o losach asesorów.
Jakieś elementarne poczucie sprawiedliwości, które należało w tej sprawie zachować, wymagałoby tego, by się o to zwrócić albo do ministra, albo bezpośrednio do asesorów. Był jeszcze na to czas. Zabrakło dobre woli – tak to postrzegam. Nie chcę kwalifikować, czy to była decyzja polityczna czy nie, ale wydaje mi się, że do takiego kroku nie było merytorycznych powodów
— powiedział Wojciechowski.
Przyznał, że najbardziej rażą go tłumaczenia, że minister miał coś zaniedbać i ciekawe jest to, że autorytety, które zazwyczaj w takich sprawach zabierały głos, dziwnie umilkły.
Chyba KRS wpędziła się w poważne kłopoty tą decyzją. Ona jest niezrozumiała nie tylko na zewnątrz, ale też w samym środowisku sędziowskim
— zwrócił uwagę.
Dodał, że dla niego jest to nie tylko kwestia asesorów, ale całego wymiaru sprawiedliwości, ponieważ ci ludzie mieli w przyszłości orzekać w sprawach, w których są potrzebni.
Niestety pozbawiono ich tej szansy i uwikłano w spór polityczny. Przede wszystkim, najbardziej razi mnie brak sprawiedliwości i dobrej woli, który czasem też występuje w orzecznictwie. Czasami widzi się, że przy odrobinie dobrej woli można było przeprowadzić jakiś dowód, którego się nie chce przeprowadzać, a potem ludzie cierpią i mają poczucie niesprawiedliwości. Coś podobnego stało się w masowej skali, w stosunku do asesorów
— podkreślił Wojciechowski.
Mówiąc o zagrożeniach niezawisłości sędziowskiej, Wojciechowski zwrócił uwagę, że są one również od wewnątrz – pochodzą one od samej korporacji sędziowskiej.
Często biorą się one z arogancji wobec ludzi, z bezduszności wobec ludzkich krzywd. Może KRS jest ważną i potrzebną instytucją, ale sama powinna przemyśleć swoje funkcjonowanie. Natomiast jakie z tego wynikają wnioski polityczne, co w tej chwili z KRS powinien zrobić ustawodawca – to nie mnie się w tej kwestii wypowiadać
— wyjaśnił Janusz Wojciechowski, członek Europejskiego Trybunału Obrachunkowego.
wkt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/365402-wojciechowski-dla-wpolscepl-krs-wpedzila-sie-w-powazne-klopoty-ta-decyzja-jest-niezrozumiala-rowniez-w-samym-srodowisku-sedziowskim-wideo
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.