Żeby sytuacja w Europie się uspokoiła, trzeba przede wszystkim zakończyć wojnę w Syrii i w Iraku i pozamykać radykałów, którzy znani są służbom specjalnym w Europie. Tych ludzi trzeba zamknąć w więzieniu. To jest duża operacja, ponieważ trzeba by zamknąć 10 tys. ludzi. Trzeba odizolować radykalnych imamów w Europie od społeczności islamskiej, żeby nie mieszać w głowie młodym ludziom, żeby nie rodził się fenomen „gangsta islamu” - bandyci w Europie, spod znaku klanów arabskich są dziś równoznaczni z dżihadystami. Te środowiska się przenikają
— powiedział w studiu telewizji wPolsce.pl Witold Gadowski, dziennikarz, publicysta tygodnika „Sieci”.
Podkreślił, że służby wiedzą o zagrożeniu, ale mają założony kaganiec przez polityków, którzy mają krew ludzi na rękach.
Politycy są winni śmierci niewinnych ludzi, którzy giną w zamachach dokonywanych przez bandytów spod znaku czarnego sztandaru. Winni są politycy, tacy jak Tusk, jak Merkel, Juncker, Timmermans, Schulz i mogę wymieniać dalej. Ci ludzie są winni i mają krew na rękach, dlatego, że obezwładnianie dobrych służb specjalnych, którymi dysponuje Europa, tak właśnie się kończy. Każdego z tych zamachowców można było wyeliminować dużo wcześniej. 90 proc. tych ludzi jest wcześniej znanych służbom. Gdyby miały zezwolenie na eliminację tych osób – pozbawienie ich wolności, a czasem nawet życia, to nie zginęłoby kilkaset osób w Europie
— podkreślił Gadowski.
Pytany o to, czy miana polityki migracyjnej mogłaby coś zmienić, dziennikarz zwrócił uwagę, że w tej chwili nie da się zamknąć drzwi dla imigrantów, ponieważ tylko w tym roku do Niemczech może przybyć 390 tys. ludzi w ramach tzw. łączenia rodzin. Ale można zacząć sobie z tym radzić.
Przede wszystkim wykorzeniając ogniem ideologię radykalnego islamu – islamu politycznego, który chce wprowadzić prawo szaria, jako prawo państwowe, który stawia wyżej prawo szaria niż prawo państwowe. Ludzi z takimi poglądami należy natychmiast eliminować. Wówczas bezpieczeństwo może wzrosnąć. To są środowiska, które rozumieją tylko argumenty siły, nic więcej
— zauważył.
Podkreślił także, które z pokoleń jest najbardziej groźne. Dodał jednak, że nie mówiłby w tym przypadku o pokoleniach, ale o swego rodzaju fazach rozwoju islamskiej ummy w obcym kraju.
W pierwszej fazie są uprzedzająco mili, grzeczni i spolegliwi, bo jest ich mało. Druga faza to faza, kiedy zaczynają stawiać żądania, np. zdjęcia krzyży z miejsc publicznych, zakazu obchodzenia świąt Bożego Narodzenia albo Wielkanocnych, zakazu eksponowania symboli innych religii w przestrzeni publicznej. Jednocześnie prawem kaduka zyskują tą podprzestrzeń publiczną do swoich modłów. To jest druga faza, w której są już liczni. Wchodzą w organizacje społeczne, wchodzą do służb, do armii, do partii politycznych. Finalnie zakładają własne partie. Trzecia faza to faza, kiedy ucinają głowy niewiernym, a na resztę nakładają podatek, który mają płacić wszyscy niewierni. To są wymogi islamu
— wyjaśnił Gadowski.
Czytaj dalej na następnej stronie
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Żeby sytuacja w Europie się uspokoiła, trzeba przede wszystkim zakończyć wojnę w Syrii i w Iraku i pozamykać radykałów, którzy znani są służbom specjalnym w Europie. Tych ludzi trzeba zamknąć w więzieniu. To jest duża operacja, ponieważ trzeba by zamknąć 10 tys. ludzi. Trzeba odizolować radykalnych imamów w Europie od społeczności islamskiej, żeby nie mieszać w głowie młodym ludziom, żeby nie rodził się fenomen „gangsta islamu” - bandyci w Europie, spod znaku klanów arabskich są dziś równoznaczni z dżihadystami. Te środowiska się przenikają
— powiedział w studiu telewizji wPolsce.pl Witold Gadowski, dziennikarz, publicysta tygodnika „Sieci”.
Podkreślił, że służby wiedzą o zagrożeniu, ale mają założony kaganiec przez polityków, którzy mają krew ludzi na rękach.
Politycy są winni śmierci niewinnych ludzi, którzy giną w zamachach dokonywanych przez bandytów spod znaku czarnego sztandaru. Winni są politycy, tacy jak Tusk, jak Merkel, Juncker, Timmermans, Schulz i mogę wymieniać dalej. Ci ludzie są winni i mają krew na rękach, dlatego, że obezwładnianie dobrych służb specjalnych, którymi dysponuje Europa, tak właśnie się kończy. Każdego z tych zamachowców można było wyeliminować dużo wcześniej. 90 proc. tych ludzi jest wcześniej znanych służbom. Gdyby miały zezwolenie na eliminację tych osób – pozbawienie ich wolności, a czasem nawet życia, to nie zginęłoby kilkaset osób w Europie
— podkreślił Gadowski.
Pytany o to, czy miana polityki migracyjnej mogłaby coś zmienić, dziennikarz zwrócił uwagę, że w tej chwili nie da się zamknąć drzwi dla imigrantów, ponieważ tylko w tym roku do Niemczech może przybyć 390 tys. ludzi w ramach tzw. łączenia rodzin. Ale można zacząć sobie z tym radzić.
Przede wszystkim wykorzeniając ogniem ideologię radykalnego islamu – islamu politycznego, który chce wprowadzić prawo szaria, jako prawo państwowe, który stawia wyżej prawo szaria niż prawo państwowe. Ludzi z takimi poglądami należy natychmiast eliminować. Wówczas bezpieczeństwo może wzrosnąć. To są środowiska, które rozumieją tylko argumenty siły, nic więcej
— zauważył.
Podkreślił także, które z pokoleń jest najbardziej groźne. Dodał jednak, że nie mówiłby w tym przypadku o pokoleniach, ale o swego rodzaju fazach rozwoju islamskiej ummy w obcym kraju.
W pierwszej fazie są uprzedzająco mili, grzeczni i spolegliwi, bo jest ich mało. Druga faza to faza, kiedy zaczynają stawiać żądania, np. zdjęcia krzyży z miejsc publicznych, zakazu obchodzenia świąt Bożego Narodzenia albo Wielkanocnych, zakazu eksponowania symboli innych religii w przestrzeni publicznej. Jednocześnie prawem kaduka zyskują tą podprzestrzeń publiczną do swoich modłów. To jest druga faza, w której są już liczni. Wchodzą w organizacje społeczne, wchodzą do służb, do armii, do partii politycznych. Finalnie zakładają własne partie. Trzecia faza to faza, kiedy ucinają głowy niewiernym, a na resztę nakładają podatek, który mają płacić wszyscy niewierni. To są wymogi islamu
— wyjaśnił Gadowski.
Czytaj dalej na następnej stronie
Strona 1 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/356158-gadowski-dla-wpolscepl-politycy-odpowiadaja-za-smierc-niewinnych-ludzi-ktorzy-gina-w-zamachach-dokonywanych-przez-bandytow-z-isis-wideo
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.