Paweł Adamowicz nie ma już szans na kontynuowanie swojej kariery jako prezydent Gdańska, więc myślę, że celuje w kandydowanie na posła z ramienia Platformy Obywatelskiej. Zasłużył się jako namiestnik Donalda Tuska i w reklamowaniu niemieckości Gdańska
— mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Krzysztof Wyszkowski, były opozycjonista, członek Kolegium IPN.
wPolityce.pl: Podczas piątkowych uroczystości z okazji 78. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte apel pamięci miał zostać odczytany przez harcerza. Odczytał go jednak żołnierz. Co się wydarzyło na Westerplatte?
Krzysztof Wyszkowski: Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz miał wcześniej świadomość, jak będą wyglądały obchody, ale w mojej ocenie celowo chciał, żeby pojawił się tam harcerz. Wiedział, że harcerz nie może odczytać apelu, bo nie pozwalają na to przepisy MON. Nie był organizatorem uroczystości, ale został na nie zaproszony, więc powinien się dostosować do przepisów MON, które regulują takie obchody. Przygotowano kamerę, nakręcono film i umieszczono go w sieci. Bardzo zadbano, aby tę „aferę” nagłośnić.
To kolejne działania prezydenta Gdańska przeciwko obecnemu rządowi. Czemu one mają służyć?
Paweł Adamowicz nie ma już szans na kontynuowanie swojej kariery jako prezydent Gdańska, więc myślę, że celuje w kandydowanie na posła z ramienia Platformy Obywatelskiej. Zasłużył się jako namiestnik Donalda Tuska i w reklamowaniu niemieckości Gdańska. To polityczna rozróba zorganizowana w celu budowania pozycji osobistej i po części politycznej. Oceniam, że jest to również próba mająca cechy działalności antypaństwowej. Bardzo smutne, że jest to w jakiś sposób autoryzowane przez Platformę, przecież były minister Siemoniak wsparł zachowanie Adamowicza podczas uroczystości na Westerplatte.
Nie ma pan wrażenia, że to nie czas, ani nie miejsce na wygłaszanie takich przemówień?
Prezydent Gdańska wygłosił na Westerplatte antyrządowe i antypaństwowe przemówienie. Adamowicz po części wszedł w buty Putina. Mówił, że trzeba przeciwstawiać się rządem, który rzekomo walczyć z Unią Europejską i który jego zdaniem zagraża systemowi prawnemu w Polsce. Kreował się na obrońcę Westerplatte, który ma bronić Polski przed władzami państwowymi. Skala manipulacji politycznej, ale i bezczelności w jego wykonaniu jest na granicy karalności. Zastanawiam się, na ile takie działania mają cechy czynu kryminalnego.
Not. ems
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/355866-trzy-pytania-do-krzysztofa-wyszkowskiego-o-uroczystosci-na-westerplatte-adamowicz-po-czesci-wszedl-w-buty-putina
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.