Nie wierzę w żadne ustawki z prezesem Kaczyńskim. Zresztą, po spotkaniu z prezydentem, a przed wetem, byliśmy w kontakcie z jego kancelarią i prawdę mówiąc, spodziewałem się optymistycznego wariantu. Ewidentnie dało się odczuć, że tym razem chce konkretnie zabrać głos
– mówi „Polsce The Times”
Parlamentarzysta podkreśla, że „idealnie byłoby, gdyby również ustawa o sądach powszechnych była odrzucona”, ale jest usatysfakcjonowany obecną sytuacją.
Kiedy dowiedziałem się o zawetowaniu ustaw, napisałem SMS do współpracownika Andrzeja Dudy: stoję za panem prezydentem murem. Teraz wszystko jest przed nami, zobaczymy, w którą stronę to pójdzie. Mam nadzieję, że w kierunku zwiększenia obywatelskiej kontroli nad sądami
– przyznaje Kukiz.
Odnosząc się do swoich relacji z głową państwa, tłumaczy:
Prezydent Duda nie ma długu u Kukiza, tylko zobowiązania względem Rzeczypospolitej i jej obywateli. Powiem więcej – może na mnie liczyć z prostej przyczyny. My mamy postulaty zmian ustrojowych i zwiększenie czynnika obywatelskiego – a prezydent jest najbardziej naturalnym partnerem, by takie zmiany przeprowadzać. Bo on jest najbliżej obywateli.
Jak zaznacza lider ruchu Kukiz’15:
Ja nie mam aspiracji być premierem czy prezydentem. Jeśli Andrzej Duda będzie kontynuował ścieżkę, na którą właśnie wszedł – kamień z serca. Przecież ja nie szedłem po władzę i zaszczyty, tylko po zmianę konstytucji i obniżenie podatków.
Poseł nie szczędzi również krytycznych słów pod adresem totalnej opozycji, mimo że – jak przyznaje – zastanawiał się, czy nie wziąć udziału w ostatnich protestach.
Ale koło kogo ja miałem stać na scenie? Koło Petru? Koło Schetyny, do którego przez parę lat chodziłem co drugi dzień i prosiłem o ustawę referendalną, o instytucje sędziów pokoju, o jednomandatowe okręgi wyborcze? Gdyby wtedy była u nich wola, nie musieliby teraz mordy piłować
– mówi Paweł Kukiz.
Polityk podkreśla jednocześnie, że gdyby pojawił się na scenie, prawdopodobnie nie doszłoby do porozumienia z prezydenta.
Rozumiem protesty przeciwko siermiężności PiS, sam chętnie bym na taki poszedł, walczyć z dyktaturą partyjną – oczywiście bez Schetyny i Petru. Ale pod hasłem „bronimy tych sądów”? Tego stanu rzeczy?
– tłumaczy lider ruchu Kukiz’15.
Gah/Polska The Times
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/350998-kukiz-kiedy-dowiedzialem-sie-o-zawetowaniu-ustaw-napisalem-sms-do-wspolpracownika-andrzeja-dudy-stoje-za-panem-prezydentem-murem
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.