Jak wyjaśnił, chodzi o działalność w Unii Demokratycznej, Unii Wolności, wspieranie Aleksandra Kwaśniewskiego, czy stanie po tej samej stronie barykady co postkomuniści, czy bronienie układu z Magdalenki.
Każdy może robić to, co chce. Niektórzy zachowują się przyzwoicie i te ideały, które niosła Solidarność w całym swoim życiu realizują, a niektórzy, po rozmowach okrągłego stołu, trzymają się tego jak pijany roweru i Władysław Frasyniuk również te ustalenia tak traktuje. Jego zaangażowanie po 89. roku to było cały czas utrzymanie tego statu quo wynegocjowanego w Magdalence i przy okrągłym stole
— dodał.
Podkreślił, że w jego opinii zatrzymanie Frasyniuka przez policję było w pełni zasadne.
Użycie siły fizycznej wobec funkcjonariusza policji – to się nie godzi dla uczciwego obywatela Polski. Osoba, która mieni się uczciwym obywatelem nie powinna podnosić ręki na funkcjonariusza policji i wchodzić w szarpaninę. Kto widział ten materiał wideo w internecie, to wie, że sam Władysław Frasyniuk użył siły. Potem były te wygłupy z niepodawaniem swojego imienia i nazwiska. Wydaje mi się, że część młodych funkcjonariuszy go nie znała i nie dziwi mnie to, bo on zrobi wszystko, by Polska zapomniała
— przyznał Tomasz Rzymkowski.
W rozmowie poruszono także sprawę reprywatyzacji. Poseł Rzymkowski zapytany o to, dlaczego przez tyle lat nikt się tą sprawą nie zainteresował przyznał, że ta sprawa obciąża wszystkie ekipy.
Jesteśmy jedynym państwem bloku wschodniego, nie licząc państw wchodzących w skład byłego Związku Sowieckiego, gdzie reprywatyzacji, w żadnym stopniu, w ogóle nie przeprowadzono
— podkreślił poseł Kukiz‘15.
Dodał, że winę za to ponoszą ustalenia okrągłego stołu, tych, którzy spotykali się w Magdalence i pili wódkę.
Ustalili: my – komuniści, oddajemy władzę, ale zatrzymujemy własność. Tą własnością możemy się z wami podzielić. Generalnie, my tutaj siedzący przedstawiciele środowisk, musimy mieć własność nad państwem polskim, nad tym majątkiem. Przecież właściciele tych nieruchomości po dziś dzień żyją – ci, którzy zostali wyzuci z tych nieruchomości po 45. roku.
— mówił poseł Tomasz Rzymkowski.
wkt/PAP/Polskie Radio
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Jak wyjaśnił, chodzi o działalność w Unii Demokratycznej, Unii Wolności, wspieranie Aleksandra Kwaśniewskiego, czy stanie po tej samej stronie barykady co postkomuniści, czy bronienie układu z Magdalenki.
Każdy może robić to, co chce. Niektórzy zachowują się przyzwoicie i te ideały, które niosła Solidarność w całym swoim życiu realizują, a niektórzy, po rozmowach okrągłego stołu, trzymają się tego jak pijany roweru i Władysław Frasyniuk również te ustalenia tak traktuje. Jego zaangażowanie po 89. roku to było cały czas utrzymanie tego statu quo wynegocjowanego w Magdalence i przy okrągłym stole
— dodał.
Podkreślił, że w jego opinii zatrzymanie Frasyniuka przez policję było w pełni zasadne.
Użycie siły fizycznej wobec funkcjonariusza policji – to się nie godzi dla uczciwego obywatela Polski. Osoba, która mieni się uczciwym obywatelem nie powinna podnosić ręki na funkcjonariusza policji i wchodzić w szarpaninę. Kto widział ten materiał wideo w internecie, to wie, że sam Władysław Frasyniuk użył siły. Potem były te wygłupy z niepodawaniem swojego imienia i nazwiska. Wydaje mi się, że część młodych funkcjonariuszy go nie znała i nie dziwi mnie to, bo on zrobi wszystko, by Polska zapomniała
— przyznał Tomasz Rzymkowski.
W rozmowie poruszono także sprawę reprywatyzacji. Poseł Rzymkowski zapytany o to, dlaczego przez tyle lat nikt się tą sprawą nie zainteresował przyznał, że ta sprawa obciąża wszystkie ekipy.
Jesteśmy jedynym państwem bloku wschodniego, nie licząc państw wchodzących w skład byłego Związku Sowieckiego, gdzie reprywatyzacji, w żadnym stopniu, w ogóle nie przeprowadzono
— podkreślił poseł Kukiz‘15.
Dodał, że winę za to ponoszą ustalenia okrągłego stołu, tych, którzy spotykali się w Magdalence i pili wódkę.
Ustalili: my – komuniści, oddajemy władzę, ale zatrzymujemy własność. Tą własnością możemy się z wami podzielić. Generalnie, my tutaj siedzący przedstawiciele środowisk, musimy mieć własność nad państwem polskim, nad tym majątkiem. Przecież właściciele tych nieruchomości po dziś dzień żyją – ci, którzy zostali wyzuci z tych nieruchomości po 45. roku.
— mówił poseł Tomasz Rzymkowski.
wkt/PAP/Polskie Radio
Strona 2 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/344268-rzymkowski-krytykuje-decyzje-ke-trzeba-popatrzec-w-oczy-tym-oderwanym-od-rzeczywistosci-komisarzom-i-powiedziec-my-mamy-swoj-interes-narodowy?strona=2
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.