Od kwietnia obowiązuje ustawa, która zakłada możliwość otrzymania na trzy lata zgody władz na cykliczne organizowanie zgromadzeń i brak możliwości organizacji konkurencyjnego zgromadzenia w tym samym miejscu i czasie.
Ta ustawa jest zła, ogranicza wolność zgromadzeń, ta ustawa buduje coś co jest czymś nieprawdziwym. Miesięcznice, czyli systematyczne obchody jakiś rocznic, są absurdalne. Robienie z partyjnej demonstracji religijnego przemarszu i ceremonii religijnej też jest absurdalne
—podkreślił w poniedziałek w Polsat News Schetyna.
Pytany, czy policja miała prawo wyprowadzić osoby manifestującej w tym Władysława Frasyniuka podczas sobotniej miesięcznicy smoleńskiej Schetyna odpowiedział, że policja wykonuje polecenia swoich przełożonych i realizuje zapisy ustawy.
Ja uważam, że ci którzy protestowali mieli prawo protestować. Protestowali miesiąc temu, dwa miesiące temu i pół roku temu, bo mieli do tego prawo, bo jest wolność zgromadzeń
—zaznaczył szef PO.
Zauważył też, że o wolności zgromadzeń decydował zawsze samorząd, a teraz to zmieniono i zabrano samorządowi te decyzje.
To jest niezgodne z prawem i z przyzwoitością
—dodał.
Na pytanie czy popiera działania protestujących w tym Władysława Frasyniuka, lider PO odparł:
Ja je rozumiem i szanuje. To oczywiste, że będę po stronie tych, którzy protestują przeciwko złemu prawu, tak jak ci demonstranci w sobotę.
Schetyna pytany był również czy napisze list do prezesa PiS w sprawie zaprzestania miesięcznic, tak jak to zrobił lider Nowoczesnej Ryszard Petru, odpowiedział, że nie pisze listów do Jarosława Kaczyńskiego, ponieważ jego zdaniem jest to nieskuteczne.
To jest religia smoleńska. To jest polityka smoleńska. Mnie jest przykro, że to złe prawo przyjął Senat i podpisał prezydent
—dodał szef PO.
W sobotę 10 czerwca wieczorem podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie kilkadziesiąt osób usiadło w poprzek jezdni, próbując w ten sposób zatrzymać przemarsz przed Pałac Prezydencki Marszu Pamięci. Policja skierowała 91 wniosków do sądu za blokowanie jezdni na drodze marszu. Wśród kontrmanifestujących był min. Władysław Frasyniuk, który - jak podała policja - odpowie z naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Grozi za to nawet 3 lata więzienia.
W grudniu ub.r. prezydent Andrzej Duda poprosił TK o zbadanie - w tzw. trybie prewencyjnym - przepisu wprowadzającego zgromadzenia cykliczne. W marcu TK orzekł, że przepisy te są zgodne z konstytucją. Po ogłoszeniu decyzji Trybunału ówczesny dyrektor biura prasowego prezydenckiej kancelarii Marek Magierowski powiedział, że prezydent podtrzymuje swe wątpliwości dotyczące Prawa o zgromadzeniach, z drugiej strony szanuje wyrok TK.
kk/PAP
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Od kwietnia obowiązuje ustawa, która zakłada możliwość otrzymania na trzy lata zgody władz na cykliczne organizowanie zgromadzeń i brak możliwości organizacji konkurencyjnego zgromadzenia w tym samym miejscu i czasie.
Ta ustawa jest zła, ogranicza wolność zgromadzeń, ta ustawa buduje coś co jest czymś nieprawdziwym. Miesięcznice, czyli systematyczne obchody jakiś rocznic, są absurdalne. Robienie z partyjnej demonstracji religijnego przemarszu i ceremonii religijnej też jest absurdalne
—podkreślił w poniedziałek w Polsat News Schetyna.
Pytany, czy policja miała prawo wyprowadzić osoby manifestującej w tym Władysława Frasyniuka podczas sobotniej miesięcznicy smoleńskiej Schetyna odpowiedział, że policja wykonuje polecenia swoich przełożonych i realizuje zapisy ustawy.
Ja uważam, że ci którzy protestowali mieli prawo protestować. Protestowali miesiąc temu, dwa miesiące temu i pół roku temu, bo mieli do tego prawo, bo jest wolność zgromadzeń
—zaznaczył szef PO.
Zauważył też, że o wolności zgromadzeń decydował zawsze samorząd, a teraz to zmieniono i zabrano samorządowi te decyzje.
To jest niezgodne z prawem i z przyzwoitością
—dodał.
Na pytanie czy popiera działania protestujących w tym Władysława Frasyniuka, lider PO odparł:
Ja je rozumiem i szanuje. To oczywiste, że będę po stronie tych, którzy protestują przeciwko złemu prawu, tak jak ci demonstranci w sobotę.
Schetyna pytany był również czy napisze list do prezesa PiS w sprawie zaprzestania miesięcznic, tak jak to zrobił lider Nowoczesnej Ryszard Petru, odpowiedział, że nie pisze listów do Jarosława Kaczyńskiego, ponieważ jego zdaniem jest to nieskuteczne.
To jest religia smoleńska. To jest polityka smoleńska. Mnie jest przykro, że to złe prawo przyjął Senat i podpisał prezydent
—dodał szef PO.
W sobotę 10 czerwca wieczorem podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie kilkadziesiąt osób usiadło w poprzek jezdni, próbując w ten sposób zatrzymać przemarsz przed Pałac Prezydencki Marszu Pamięci. Policja skierowała 91 wniosków do sądu za blokowanie jezdni na drodze marszu. Wśród kontrmanifestujących był min. Władysław Frasyniuk, który - jak podała policja - odpowie z naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Grozi za to nawet 3 lata więzienia.
W grudniu ub.r. prezydent Andrzej Duda poprosił TK o zbadanie - w tzw. trybie prewencyjnym - przepisu wprowadzającego zgromadzenia cykliczne. W marcu TK orzekł, że przepisy te są zgodne z konstytucją. Po ogłoszeniu decyzji Trybunału ówczesny dyrektor biura prasowego prezydenckiej kancelarii Marek Magierowski powiedział, że prezydent podtrzymuje swe wątpliwości dotyczące Prawa o zgromadzeniach, z drugiej strony szanuje wyrok TK.
kk/PAP
Strona 2 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/344050-schetyna-w-roli-obroncy-konstytucji-nie-wiem-dlaczego-prezydent-chce-zmieniac-konstytucje-jesli-nie-szanuje-tej?strona=2
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.