Należy spotykać się z obywatelami w każdej miejscowości, w każdej gminie, robić spotkania otwarte, na których będzie się dyskutować na temat Konstytucji i potrzebnych zmian. Polacy zanim zagłosują np. za systemem kanclerskim bądź prezydenckim, muszą wiedzieć, czym te systemy w rzeczywistości są
—mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Agnieszka Ścigaj, posłanka Kukiz‘15.
wPolityce.pl: Ze wszystkich stron sceny politycznej, to chyba Kukiz’15 najentuzjastyczniej zareagował na prezydencką zapowiedź referendum ws. zmian w Konstytucji. Dużą nadzieję wiążecie z pomysłem prezydenta Andrzeja Dudy?
Agnieszka Ścigaj, Kukiz‘15: To prawda, wiążemy z deklaracją prezydenta Andrzeja Dudy duże nadzieje. Przyznam jednak, że bardziej entuzjastycznie zareagowaliśmy na propozycję rozpoczęcia debaty, niż na samo referendum. W naszym rozumieniu, referendum miałoby być finałem poważnej i rzeczowej debaty, w której uczestniczyliby Polacy. Debaty w wyniku, której społeczeństwo zapoznałoby się z koniecznymi zmianami w Konstytucji. Polacy muszą wiedzieć, co należy w obecnej Konstytucji poprawić, co jest złe, które jej mankamenty bezpośrednio im szkodzą. Ale Polacy mają nie tylko słuchać, ale powinni móc powiedzieć o swoich pomysłach i spostrzeżeniach. Kukiz’15 od dwóch lat mówi o postulatach, które naszym zdaniem realnie wpłynęłyby na poprawę sytuacji w Polsce. Jesteśmy gotowi na poddanie naszych postulatów ogólnokrajowej dyskusji. Mamy nadzieję, że prezydent Andrzej Duda poważnie podejdzie do kwestii zmian w Konstytucji i nie ośmieszy demokratycznego narzędzia jakim jest referendum, tak jak miało miejsce za prezydentury Bronisława Komorowskiego. Przypomnę, kiedy były prezydent zarządził referendum ws. JOW-ów i zasad finansowania partii politycznych, to nikt nie był zainteresowany, aby wytłumaczyć Polakom na czym polegają Jednomandatowe Okręgi Wyborcze. W wyniku tej niewiedzy, Polacy nie poszli do urn, ponieważ nie wiedzieli za czym mają głosować.
Kukiz‘15 zaoferuje panu prezydentowi jakąś pomoc w przygotowywaniu takiej debaty?
Zaoferowaliśmy panu rezydentowi nasze struktury. Jeżeli będzie taka chęć, to prezydent może z nich skorzystać, aby móc prowadzić dialog z obywatelami. Jesteśmy otwarci do wszelkiej współpracy, stąd nasz entuzjazm. Dla nas jest ważne, że głowa państwa dała sygnał do poważnej dyskusji nad zmianami w Konstytucji. Mamy nadzieje, że nie będzie to jedynie zabieg polityczny, ale rzeczywista chęć oddania obywatelom prawa głosu.
Pan prezydent przedstawiając szczegóły zapowiadanego referendum, powiedział, że najpierw chce zapytać Polaków o zdanie, a później dopiero rozpocząć debatę i prace eksperckie. To słuszna droga?
Apelowaliśmy do pana prezydenta, aby poczekał z ustaleniem terminu referendum i pytań, które się w nim znajdą do momentu, w którym Polacy będą świadomi za czym mają głosować. Mam nadzieję, że również media zarówno komercyjne jak i publiczne, włączą się w edukację obywateli w tej kwestii. Od 20 lat nikt nie był zainteresowany, aby wytłumaczyć obywatelom, które zapisy Konstytucji są konieczne do zmiany. Jeżeli pan prezydent zacznie od referendum, to obawiam się, że nie przyniesieni to oczekiwanych rezultatów. Konstytucja powinna być napisana dla przyszłych pokoleń, nie dla kolejnej kadencji. Posłowie Kukiz’15 nie przyszli do polityki, aby walczyć o słupki poparcia, tylko zadbać o własne dzieci i wnuki. Nowa Konstytucja może być prezentem od pana prezydenta dla następnych pokoleń, ale musi do tego podejść poważnie.
Jak taka debata miałaby wyglądąć, aby była skuteczna?
Należy spotykać się z obywatelami w każdej miejscowości, w każdej gminie, robić spotkania otwarte, na których będzie się dyskutować na temat Konstytucji i potrzebnych zmian. Polacy zanim zagłosują np. za systemem kanclerskim bądź prezydenckim, muszą wiedzieć, czym te systemy w rzeczywistości są. Musimy mieć pewność, że większość społeczeństwa miała szansę zdobyć tę wiedzę. Należałoby jednocześnie powołać ponad podziałami konstytuantę, która składałaby się z przedstawicieli różnych środowisk. Dopiero po takiej debacie, można byłoby stworzyć ramy przyszłej nowej Konstytucji i to, dopiero powinno zostać poddane referendum.
Przyszły rok to realny termin?
To zależy od tempa pracy. Jeżeli pan prezydent będzie wstanie uruchomić odpowiednie środki i zasoby do tego, aby przeprowadzić ogólnopolską debatę w bardzo szybkim tempie, to tak, Obawiam się jednak, że sytuacja, kiedy najpierw ustala się termin referendum, a nie planuje się programu prac, może zakończyć się fiaskiem.
Zaskoczyła Panią zmasowana obrona obecnej Konstytucji przez osoby, które zgłaszały przecież wiele wątpliwości wobec niej?
Rzeczywiście, odkąd pamiętam, to wszystkie ugrupowania postulowały konieczność wprowadzenia zmian w Konstytucji. Co więcej, wszystkie ugrupowania, które obecnie są w Sejmie mają w swoich programach postulaty, które wymagają zmian konstytucyjnych, więc zaprzeczają same sobie negując potrzebę przeprowadzenia takich zmian. Opozycja przekonuje, że nie jest teraz odpowiedni moment do zmian w Konstytucji, ale prawda jest taka, że ten moment jest od dawna. Obawiam się, że takie głosy mogą sprawić, że ta debata będzie mocno upolityczniona.
Jakie zmiany w Konstytucji proponuje Kukiz’15? W jakiej roli widzicie urząd prezydencki?
Z naszego punktu widzenia, system prezydencki byłby dobrym rozwiązaniem, ale jesteśmy wstanie rozmawiać również nad systemem kanclerskim, który opiera się na faktycznym rozdzieleniu władzy wykonawczej od ustawodawczej. Uważamy, że posłowie nie mogą być również ministrami. Naszym głównym postulatem jest zmiana ordynacji wyborczej na JOW-y i to wymaga szerokiej dyskusji. Ponadto postulujemy za wprowadzeniem zakazu zadłużania państwa, uregulowania definicji prawa własności jak również prawa do wolności gospodarczej. Chcemy ponadto, aby w Konstytucji uwzględniono obniżeniu progu referendalnego i wpisania prawa o obligatoryjności referendum.
Rozmawiał Kamil Kwiatek.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/338663-nasz-wywiad-agnieszka-scigaj-o-zmianach-w-konstytucji-wiazemy-z-inicjatywa-prezydenta-duze-nadzieje-moment-na-zmiany-jest-od-dawna
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.