Przepisy ustaw o referendach nieprzewidujące wznowienia postępowania po prawomocnym rozstrzygnięciu sprawy w tzw. sądowym przyspieszonym trybie wyborczym są niezgodne z konstytucją – orzekł w czwartek Trybunał Konstytucyjny.
Zgodnie z tymi przepisami, jeśli na przykład plakaty, ulotki, hasła lub inne formy prowadzonej kampanii referendalnej zawierają dane lub informacje nieprawdziwe, można wystąpić do sądu okręgowego z wnioskiem w sprawie zakazu rozpowszechniania nieprawdziwych informacji bądź ich sprostowania. Sąd okręgowy musi wydać postanowienie w takiej sprawie w ciągu 24 godzin. Kolejne 24 godziny strony mają na wniesienie ewentualnego zażalenia do sądu apelacyjnego, który też ma 24 godziny na rozpatrzenie sprawy w II instancji. Od postanowienia sądu apelacyjnego nie przysługuje środek prawny i podlega ono natychmiastowemu wykonani - wskazano w przepisach.
Przepisy te w marcu 2015 r. zaskarżyła do TK ówczesna Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz. RPO dowodziła jednak, że przyjęcie szczególnego trybu postępowania w ustawach referendalnych - w tym skrócenie czasu, w jakim sąd musi rozpoznać wniosek, a następnie zażalenie - może prowadzić do sytuacji, w których orzeczenie sądu nie będzie odpowiadało prawdzie materialnej”.
Oznacza to, że ryzyko wystąpienia poważnych wadliwości w tego typu postępowaniach jest bardzo duże.
– zaznaczała RPO wskazując jednocześnie, że mimo tego faktu ustawy wykluczyły ewentualność wznowień.
Skutkiem takiego ukształtowania procedury sądowej nie może być utrzymywanie rozstrzygnięcia nieodpowiadającego wymogom praworządności.
– przyznał w uzasadnieniu wyroku sędzia TK Zbigniew Jędrzejewski podzielając argumentację RPO.
Konstytucyjne prawo do sądu implikuje zapewnienie przez ustawodawcę możliwości wzruszania orzeczeń w wypadku poważnych, kwalifikowanych wad.
– zaznaczył.
Dzisiejszy wyrok poprzedziła bolesna lekcja pokory dla obecnego Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara. W zeszłym tygodniu obecny RPO wniósł bowiem o wyłączenie ze składu sędziego Lecha Morawskiego „jako osoby nieuprawnionej do orzekania”. W środę trzech sędziów TK: Grzegorz Jędrejek, Julia Przyłębska i Michał Warciński zdecydowało o nieuwzględnieniu tego wniosku.
Sędzią Trybunału zostaje osoba wybrana przez Sejm przez indywidualny wybór na dziewięcioletnią kadencję, która złożyła ślubowanie sędziowskie wobec Prezydenta RP. Każda z osób zajmujących obecnie stanowisko sędziego TK spełnia wymienione wymagania.
– wskazali w uzasadnieniu.
PAP, wb
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/336404-wazny-wyrok-trybunalu-konstytucyjnego-w-sprawie-referendow-bedzie-wieksza-kontrola-nad-manipulacjami-referendalnymi
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.