Dramat Ryszarda Petru zakończył się jego kolejnym „dramatycznym” wystąpieniem. W czasie dyskusji o wotum nieufności dla rządu Beaty Szydło, z sali plenarnej Sejmu, wyszedł na chwilę Jarosław Kaczyński. I to w czasie wystąpienia samego szefa Nowoczesnej! Jak mógł?
Petru jest niepocieszony. Sytuacja tak go wytrąciła z równowagi, że znowu zaczął bredzić. A może to już paranoja?
Zauważyłem, że każdym razem gdy Jarosław Kaczyński jest na sali sejmowej, a ja występuję, to jego współpracownicy go zasłaniają. On się boi mi patrzeć w oczy
—stwierdził Petru.
Kto by pomyślał, że prezes PiS jest tak bojaźliwy… Śmiechu warte.
ann
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/334875-paranoje-nowoczesnego-ryszarda-petru-jaroslaw-kaczynski-boi-sie-patrzec-mi-w-oczy-wideo
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.