Uprawnionymi do zgłaszania kandydatur byłyby grupy sędziów - od 10 do 50 w zależności od szczebla sądu. Ponadto kandydatury sędziów mogłyby zgłaszać: grupa co najmniej dwóch tysięcy obywateli, Rzecznik Praw Obywatelskich, Naczelna Rada Adwokacka, Krajowa Rada Radców Prawnych, Krajowa Rada Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym i rady wydziałów prawa uczelni publicznych.
Co najmniej tydzień przed wyborami do KRS miałoby być organizowane wysłuchanie publiczne kandydatów „obejmujące ich wystąpienia i możliwość zadawania pytań przez zainteresowanych obywateli”. Wysłuchanie takie musiałoby być również transmitowane przez internet. Nowi członkowie Rady mieliby stopniowo zastępować dotychczasowych członków zgodnie z porządkiem wygasających kadencji.
Przed tygodniem rząd przyjął projekt zmian w ustawie o Krajowej Rady Sądownictwa. Przewiduje on m.in. powstanie w KRS dwóch izb oraz wygaszenie, po 30 dniach od wejścia noweli w życie, kadencji jej 15 członków-sędziów; ich następców wybrałby Sejm. Wygaszeniu ulec miałaby także kadencja rzecznika dyscyplinarnego sądów.
Zgodnie z projektem rządowym, w skład Pierwszego Zgromadzenia KRS wejść mają: I prezes SN, prezes NSA, minister sprawiedliwości, osoba powołana przez prezydenta, czterech posłów i dwóch senatorów. Drugie Zgromadzenie ma tworzyć 15 sędziów wszystkich szczebli - wybieranych przez Sejm, a zgłaszanych przez kluby poselskie i marszałka Sejmu.
Według MS, taki zapis ma na celu zobiektywizowanie trybu wyboru kandydatów, bo dotąd o wyborze członków Rady „decydowały w praktyce sędziowskie elity”. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro mówił w ubiegłym tygodniu, że rząd musi dokonać w sądownictwie zmian, do których przeprowadzenia nie było gotowe środowisko sędziowskie. Według niego, obecny system wyboru sędziów do KRS jest niekonstytucyjny, a przyjęty przez rząd projekt zmian jest optymalny.
Projekt rządowy krytykują środowiska sędziowskie, RPO i niektóre organizacje pozarządowe. „Iustitia” negatywnie oceniła przewidziany tryb wyboru sędziowskich członków Rady. „Takie rozwiązanie godzi w fundamentalną zasadę niezależności władzy sądowniczej od pozostałych władz. Nie ulega wątpliwości, że jest to krok w kierunku dalszego ograniczania niezależności wymiaru sprawiedliwości, likwidowania jego odrębności od władzy ustawodawczej i wykonawczej” - wskazywało przed tygodniem stowarzyszenie.
kk/PAP
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Uprawnionymi do zgłaszania kandydatur byłyby grupy sędziów - od 10 do 50 w zależności od szczebla sądu. Ponadto kandydatury sędziów mogłyby zgłaszać: grupa co najmniej dwóch tysięcy obywateli, Rzecznik Praw Obywatelskich, Naczelna Rada Adwokacka, Krajowa Rada Radców Prawnych, Krajowa Rada Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym i rady wydziałów prawa uczelni publicznych.
Co najmniej tydzień przed wyborami do KRS miałoby być organizowane wysłuchanie publiczne kandydatów „obejmujące ich wystąpienia i możliwość zadawania pytań przez zainteresowanych obywateli”. Wysłuchanie takie musiałoby być również transmitowane przez internet. Nowi członkowie Rady mieliby stopniowo zastępować dotychczasowych członków zgodnie z porządkiem wygasających kadencji.
Przed tygodniem rząd przyjął projekt zmian w ustawie o Krajowej Rady Sądownictwa. Przewiduje on m.in. powstanie w KRS dwóch izb oraz wygaszenie, po 30 dniach od wejścia noweli w życie, kadencji jej 15 członków-sędziów; ich następców wybrałby Sejm. Wygaszeniu ulec miałaby także kadencja rzecznika dyscyplinarnego sądów.
Zgodnie z projektem rządowym, w skład Pierwszego Zgromadzenia KRS wejść mają: I prezes SN, prezes NSA, minister sprawiedliwości, osoba powołana przez prezydenta, czterech posłów i dwóch senatorów. Drugie Zgromadzenie ma tworzyć 15 sędziów wszystkich szczebli - wybieranych przez Sejm, a zgłaszanych przez kluby poselskie i marszałka Sejmu.
Według MS, taki zapis ma na celu zobiektywizowanie trybu wyboru kandydatów, bo dotąd o wyborze członków Rady „decydowały w praktyce sędziowskie elity”. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro mówił w ubiegłym tygodniu, że rząd musi dokonać w sądownictwie zmian, do których przeprowadzenia nie było gotowe środowisko sędziowskie. Według niego, obecny system wyboru sędziów do KRS jest niekonstytucyjny, a przyjęty przez rząd projekt zmian jest optymalny.
Projekt rządowy krytykują środowiska sędziowskie, RPO i niektóre organizacje pozarządowe. „Iustitia” negatywnie oceniła przewidziany tryb wyboru sędziowskich członków Rady. „Takie rozwiązanie godzi w fundamentalną zasadę niezależności władzy sądowniczej od pozostałych władz. Nie ulega wątpliwości, że jest to krok w kierunku dalszego ograniczania niezależności wymiaru sprawiedliwości, likwidowania jego odrębności od władzy ustawodawczej i wykonawczej” - wskazywało przed tygodniem stowarzyszenie.
kk/PAP
Strona 2 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/332431-po-i-psl-lacza-sily-w-obronie-kasty-sedziowskiej-opozycja-chce-zlozyc-w-sejmie-projekt-stowarzyszenia-iustitia-dot-zmian-w-krs?strona=2
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.