Nie jestem członkiem komisji, ale to wydaje się niewiarygodne, żeby pan Marcin P. działał samodzielnie
— zgodził się Konrad Głębocki z PiS.
Za nim stali protektorzy i komisja musi to bardzo dokładnie wyjaśnić. Obojętnie, co by to byli za protektorzy
— podkreślił.
Poseł PO Marcin Święcicki pytany o to, czy poszedłby na rękę P., gdyby ten zwrócił się do niego z propozycją zeznań za status świadka koronnego i ochronę.
Jeśli to by pomogło w wyjaśnieniu sprawy, to raczej bym poszedł. Wszystkim jednak zależy na tym, żeby wyjaśnić, dlaczego tak długo mógł działać skazany raz, drugi, trzeci i ciągle z zawieszeniem. Chociaż jest wielokrotnym recydywistą. Prokuratura przewleka te sprawy, odkłada, nie drąży, chociaż widzi, co się dzieje. Mam nadzieję, że komisja pociągnie do końca tę sprawę
— odpowiedział Święcicki.
Amber Gold ogłosiła likwidację 13 sierpnia 2012 r. Pierwszy zarzut oszustwa znacznej wartości wraz z wnioskiem o areszt wobec szefa spółki Marcina P. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku postawiła pod koniec sierpnia. Jesienią śledztwo przeniesiono do Prokuratury Okręgowej w Łodzi, która w czerwcu 2015 r. sporządziła akt oskarżenia. W śledztwie, prowadzonym przez prokuraturę wspólnie z ABW, przesłuchano prawie 20 tys. świadków, a akta sprawy liczą ponad 16 tys. tomów.
Według łódzkich śledczych, Marcin P. i jego żona oszukali w latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej w sumie niemal 19 tys. klientów. P. został oskarżony o cztery przestępstwa, a Katarzyna P. o 10. Grożą im kary do 15 lat więzienia. Proces obojga toczy się od 21 marca 2016 r. przed gdańskim sądem okręgowym.
TVP Info/ems
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Nie jestem członkiem komisji, ale to wydaje się niewiarygodne, żeby pan Marcin P. działał samodzielnie
— zgodził się Konrad Głębocki z PiS.
Za nim stali protektorzy i komisja musi to bardzo dokładnie wyjaśnić. Obojętnie, co by to byli za protektorzy
— podkreślił.
Poseł PO Marcin Święcicki pytany o to, czy poszedłby na rękę P., gdyby ten zwrócił się do niego z propozycją zeznań za status świadka koronnego i ochronę.
Jeśli to by pomogło w wyjaśnieniu sprawy, to raczej bym poszedł. Wszystkim jednak zależy na tym, żeby wyjaśnić, dlaczego tak długo mógł działać skazany raz, drugi, trzeci i ciągle z zawieszeniem. Chociaż jest wielokrotnym recydywistą. Prokuratura przewleka te sprawy, odkłada, nie drąży, chociaż widzi, co się dzieje. Mam nadzieję, że komisja pociągnie do końca tę sprawę
— odpowiedział Święcicki.
Amber Gold ogłosiła likwidację 13 sierpnia 2012 r. Pierwszy zarzut oszustwa znacznej wartości wraz z wnioskiem o areszt wobec szefa spółki Marcina P. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku postawiła pod koniec sierpnia. Jesienią śledztwo przeniesiono do Prokuratury Okręgowej w Łodzi, która w czerwcu 2015 r. sporządziła akt oskarżenia. W śledztwie, prowadzonym przez prokuraturę wspólnie z ABW, przesłuchano prawie 20 tys. świadków, a akta sprawy liczą ponad 16 tys. tomów.
Według łódzkich śledczych, Marcin P. i jego żona oszukali w latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej w sumie niemal 19 tys. klientów. P. został oskarżony o cztery przestępstwa, a Katarzyna P. o 10. Grożą im kary do 15 lat więzienia. Proces obojga toczy się od 21 marca 2016 r. przed gdańskim sądem okręgowym.
TVP Info/ems
Strona 2 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/329239-posel-rzymkowski-o-aferze-amber-gold-jestem-przekonany-ze-marcin-p-byl-slupem?strona=2
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.