Politycy Platformy, PSL i Nowoczesnej, którzy przez wiele lat byli „wielkimi orędownikami” referendów, nie zadbali o to, aby miało ono właściwe miejsce. Dobrze, że się teraz obudzili, ale zrobili to w momencie, kiedy obecna władza podejmuje decyzje niekorzystne dla nich. Wcześniej nie przejmowali się opinią obywateli
— mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl posłanka Agnieszka Ścigaj (Kukiz‘15), odnosząc się do postulatu opozycji, która chce rozpisania referendum ws. powstania metropolii warszawskiej.
wPolityce.pl: Na nieformalnym szczycie na Malcie przyjęto konluzje dot. polityki migracyjnej: likwidacja szlaku migracyjnego przez Morze Śródziemnie i ochrona zewnętrznych granic Unii Europejskiej. Są to postulaty, o których od dawna mówi polski rząd, skąd to otrzeźwienie?
Agnieszka Ścigaj: Myślę, że wynika to z doświadczenia ostatnich lat. Unia Europejska zauważyła, że popełniła wiele błędów związanych z polityką imigracyjną, która przyniosła w wielu europejskich miastach m.in. wzmożenie przestępczości, a w niektórych z nich doszło nawet do ataków terrorystycznych. Szkoda, że ta refleksja przyszła tak późno, niemniej dobrze, że przyszła w ogóle. Jako Kukiz’15 od dawna mówiliśmy, że zarówno Europa i Polska nie są gotowe na tak szerokie otwarcie drzwi na politykę imigracyjną, dlatego że nie jesteśmy wstanie zapewnić odpowiedniego bezpieczeństwa obywatelom.
Jak przyjęliście, jako Kukiz‘15, list Donalda Tuska, w którym na jednym poziomie stawia radykalizm islamski ze Stanami Zjednoczonymi Donalda Trumpa?
Otwarta krytyka wobec wielu działań prezydenta Donalda Trumpa jest nieodpowiedzialnym i niepoważnym zachowaniem, które szkodzi polskiemu interesowi. Stany Zjednoczone są największym światowym mocarstwem i naszym kluczowym partnerem i stawianie się w roli mędrca pouczającego wybranego w demokratycznych wyborach prezydenta Trumpa, stawia Polskę w całkowicie niepoważnej roli. To nie do nas należy pouczanie Stanów Zjednoczonych, szczególnie jeżeli chodzi o ich wewnętrzne sprawy. Należy pamiętać, że Donald Trumpa zapowiadał jakie będą jego pierwsze decyzje i oczywiście możemy je oceniać, ale wyrażając oficjalne stanowisko jako Unia Europejska powinniśmy być szczególnie powściągliwie.
Mówi się, że to element kampanii wyborczej…
Zdecydowanie list Donalda Tuska należy uznać za element jego kampanii wyborczej i to tym bardziej jest niepoważne, że dla własnego interesu i PR-u poświęca się np. interes Polski.
Platforma Obywatelska walcząc o syryjskie dzieci, których rodzice zginęli w wojnie, atakuje Prawo i Sprawiedliwość. Odruch serca, czy gra polityczna?
Pozytywnym oddźwiękiem jest to, że po wielu latach w posłach Platformy Obywatelskiej odezwał się odruch serca. Ich nagłe zainteresowanie sierotami z Aleppo jest próbą grania na emocjach Polaków. Nie sądzę, aby posłowie z Platformy, którzy występują na konferencjach na rzecz Syryjskich dzieci, zrobili dla nich cokolwiek wcześniej. Jeżeli ucieka się do takich argumentów chcąc uderzyć w swoich przeciwników, to to jest poniżej jakiejkolwiek godności polityka. Osobiście uważam, że jeżeli takie odruchy serca zaczynają się budzić, to chętnie odeślę do kilku akcji charytatywnych, które obecnie prowadzę dla polskich dzieci, które wymagają rehabilitacji, wsparcia i naprawdę wielu pieniędzy, a może nawet warto zaapelować do pana prezydenta Jacka Karnowskiego, ale także zrobił coś dla dzieci potrzebujących pomocy w Sopocie?
Kukiz‘15 niechętnie patrzy na pomysł stworzenia metropolii warszawskiej…
Zaprezentowana ustawa jest bublem prawnym. Minusem z pewnością jest brak konsultacji z mieszkańcami, co do proponowanych zmian. Cieszy nas, że nagle wszyscy zaczynają mówić o referendum. Politycy Platformy, PSL i Nowoczesnej, którzy przez lata byli „wielkimi orędownikami” referendów, nie zadbali o to, aby referendum miało właściwe miejsce. Dobrze, że się teraz obudzili, ale zrobili to w momencie, kiedy obecna władza podejmuje decyzje niekorzystne dla nich. Wcześniej nie obchodziła ich opinia obywateli.
Czyli mówimy wyłącznie o interesie partyjnym?
Dokładnie i chcą to robić za pomocą narzędzia, które sami zepsuli i nie nadali mu odpowiedniej rangi przez wiele lat. Pomysł metropolii warszawskiej wymaga zapytania mieszkańców o ich opinię w tej kwestii i przygotowanie rzeczowej ustawy. Jeżeli miałaby ona ich przekonać, to należy przedstawić im rzeczywiste korzyści tych zmian i wtedy możemy dyskutować.
Rozmawiał Kamil Kwiatek.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/326280-nasz-wywiad-agnieszka-scigaj-o-awanturze-o-syryjskie-dzieci-nie-sadze-aby-poslowie-z-po-zrobili-dla-nich-cokolwiek-wczesniej
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.